Zaczęło się, pukają do drzwi. Za brak dokumentu grozi 5 tys. złotych

Redakcja Redakcja Nieruchomości Obserwuj temat Obserwuj notkę 17
Mało kto pamięta, że od 1 stycznia 2026 roku zmieniły się zasady kontroli ogrzewania budynków w Polsce. Dane zbiera Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków, a tradycyjny dokument od kominiarza przestał już wystarczać. Brak e-protokołu w systemie może oznaczać dla właściciela nieruchomości mandat nawet do 5000 zł. Dlatego musimy wpuścić kominiarzy na przegląd urządzeń grzewczych.

E-protokół zamiast papieru. Co się zmieniło w przeglądach kominiarskich?  

Nowe przepisy kończą okres przejściowy, który obowiązywał od 2023 roku. Od teraz jedynym uznawanym dowodem wykonania przeglądu kominiarskiego jest elektroniczny wpis w systemie CEEB. Papierowy protokół, nawet jeśli został wystawiony przez kominiarza, nie ma znaczenia, jeśli nie został wprowadzony do bazy.

Dlaczego jest ona tak ważna? Ponieważ dzięki niej urzędnicy mają natychmiastowy dostęp do bieżących informacji o stanie instalacji grzewczych i przewodów kominowych. Kontrola może odbywać się bez wizyty w domu – wystarczy sprawdzenie danych w systemie. 


Kontrole i kary. Grozi nawet 5000 złotych

W 2026 roku każda gmina ma obowiązek przeprowadzenia kontroli źródeł ciepła. Inspektorzy korzystają z systemu ZONE, który umożliwia szybkie sprawdzenie danych o budynku. Najważniejsze naruszenia to brak aktualnego e-protokołu w CEEB, zgłoszenia zmiany źródła ogrzewania, odmowa wpuszczenia kontrolera, użytkowanie tzw. „kopciucha”, czyli kotła bezklasowego. W każdym z tych przypadków kara może wynieść nawet 5000 złotych! Dodatkowo za nieprawdziwe dane w deklaracji CEEB grozi mandat do 500 złotych. 

Nowe przepisy obejmują także kominki i piece. Urządzenia muszą spełniać wymogi Ekoprojekt (Ecodesign) lub osiągać odpowiednią sprawność. Brak tabliczki znamionowej lub certyfikatu również może skończyć się mandatem. W przypadku uporczywego łamania przepisów – sprawa trafia do sądu. Szczególnie rygorystyczne regulacje obowiązują w niektórych regionach, gdzie od 2026 roku całkowicie zakazano używania starych kotłów. 


Ubezpieczenie domu a brak e-protokołu. Obowiązki właścicieli domów

Najbardziej dotkliwe konsekwencje mogą pojawić się jednak nie podczas kontroli, ale po szkodzie. Firmy ubezpieczeniowe mają dostęp do danych z Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. W przypadku pożaru lub zaczadzenia sprawdzają, czy przegląd został wykonany i zarejestrowany w systemie. Brak e-protokołu może zostać uznany za rażące niedbalstwo. W efekcie ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania – nawet jeśli właściciel posiada papierowy dokument od kominiarza.

Właściciele nieruchomości powinni pamiętać o kilku podstawowych obowiązkach:

  • wykonać coroczny przegląd kominiarski
  • upewnić się, że kominiarz wprowadził e-protokół do systemu CEEB
  • zaktualizować deklarację po zmianie źródła ciepła
  • sprawdzić dane w systemie online

Brak tych czynności może skutkować nie tylko mandatem, ale również poważnymi problemami finansowymi w razie stwierdzenia szkody.  


Fot. Salon24

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj17 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Gospodarka