Sześć osób wybranych w marcu na sędziów Trybunału Konstytucyjnego złożyło ślubowania w Sejmie. Wśród nich znaleźli się zarówno sędziowie już zaprzysiężeni przez prezydenta, jak i ci, od których głowa państwa dotąd nie odebrała przysięgi. Wydarzenie pogłębia spór wokół procedury powoływania sędziów TK.
Treść przysięgi bez prezydenta
Podczas uroczystości w Sali Kolumnowej ślubowanie złożyli Dariusz Szostek, Magdalena Bentkowska, Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska. Pierwsza dwójka – Szostek i Bentkowska – została już wcześniej zaprzysiężona przez prezydenta Karol Nawrocki. Pozostała czwórka zdecydowała się na złożenie ślubowania w Sejmie, argumentując, że brak działania ze strony prezydenta uniemożliwia im rozpoczęcie pracy.
„Zwracam się do Prezydenta RP. Na podstawie art. 4 ust. 1 ustawy (...) składam wobec Prezydenta RP ślubowanie następującej treści” - rozpoczęli przysięgę wybrani przez Sejm przed notariuszem. W spotkaniu uczestniczyli m.in. byli prezesi TK. Prezydenta Karola Nawrockiego w nim nie było.
Według Kancelarii Prezydenta, sama próba złożenia ślubowania w innej formie nie ma podstawy prawnej, a takie działanie należy traktować jako odmowę podporządkowania się przepisom. Odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego TK - argumentuje KPRP.
- Po dzisiejszej farsie zorganizowanej w Sejmie wobec notariusza, przeprowadzonej bez podstawy prawnej z pogwałceniem art. 7, 2, 4, 10 ust. 1 oraz art. 126 ust. 1 i 2 Konstytucji, nadal jest jedenastu sędziów Trybunału Konstytucyjnego i czterech antysędziów. Warto odnotować, że Donald Tusk, jak zwykle w takich sytuacjach, do udziału w parodii wystawił innych - napisał na portalu X szef KPRP Zbigniew Bogucki.
Czarzasty i Hołownia o bezprecedensowym ślubowaniu
Co na to marszałek Sejmu? Według Włodzimierza Czarzastego, procedura ślubowania została zakończona. - W obecności m.in. byłych prezesów TK i notariusza zostało przyjęte ślubowanie sędziów TK wobec prezydenta. Na tym procedurę uważam za zamkniętą - komentował.
Z kolei były marszałek Sejmu Szymon Hołownia nie popiera w pełni działań koalicji rządzącej. - Efektem będzie to, że będą funkcjonować dwa trybunały, bo opozycja nie uzna sędziów wybranych przez Sejm tej kadencji, a także zastąpienia "dublerów" w przyszłości. Potrzebna jest rozmowa i współpraca rządu i Pałacu Prezydenckiego, by wyjść z tego klinczu - ocenił.
Fot. Ślubowanie sędziów TK w Sali Kolumnowej Sejmu/PAP
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (103)