Tusk oskarża ws. Zondacrypto. Wipler i adwokat ks. Olszewskiego żądają przeprosin

Redakcja Redakcja Kryptowaluta Obserwuj temat Obserwuj notkę 55
Według informacji premiera Donalda Tuska, przed wetem prezydenta Karola Nawrockiego Zondacrypto wpłaciła 700 tys. złotych na fundację powiązaną ze Zbigniewem Ziobro, a także organizację Przemysława Wiplera z Konfederacji w kwocie 70 tys. euro. Poseł domaga się przeprosin. Podobnie mecenas ks. Michała Olszewskiego, bo Tusk powiedział, że z pieniędzy Zondacrypto opłacano obrońców duchownego i posła PiS Dariusza Mateckiego. W odpowiedzi Wipler i adwokat Krzysztof Wąsowski zarzucają premierowi kłamstwo.

Dwa weta do ustawy o kryptowalutach

Premier Donald Tusk przed środowym posiedzeniem rządu apelował o odrzucenie weta prezydenckiego do ustawy ws. kryptowalut. Projekt został przedłożony Karolowi Nawrockiemu drugi raz do podpisu. Proponowane przepisy miały ułatwić przeciwdziałanie naruszeniom na giełdzie kryptowalut - dawały możliwość Komisji Nadzoru Finansowego, by to wstrzymała oferty publiczne na rynku wirtualnych walut. - Te kilka zdań wyjaśni wszystkim w Polsce, co takiego dzieje się na styku politycy PiS-u, Konfederacji, środowiska prezydenckiego i lobbystów - powiedział Donald Tusk.

Premier apelował o szybkie działania legislacyjne i odrzucenie weta, argumentując, że opóźnienia mogą działać na korzyść wybranych podmiotów. - Ta akcja blokowania państwa polskiego, akcja, która ma na celu prezentowanie interesów kilku wybranych firm i ludzi, przeciwko interesom państwa polskiego i tysięcy obywateli - dodał.   


Tusk cytował notatkę ABW 

O co chodzi? Tusk cytował fragmenty notatki ABW o rzekomych powiązaniach Zondacrypto ze środowiskami PiS i Konfederacji. Jesienią 2025 r. prezes firmy Przemysław Kral miał dokonać znaczących wpłat na rzecz fundacji powiązanych z politykami Według słów premiera ok. 450 tys. zł trafiło do fundacji związanej ze Zbigniew Ziobro, a część środków miała zostać przeznaczona na prawników dla Dariusza Mateckiego i ks. Michała Olszewskiego. Z kolei 70 tys. euro trafiło do fundacji "Dobry Rząd” posła Przemysława Wiplera. Tusk wskazał również, że Zondacrypto była sponsorem ubiegłorocznej konferencji CPAC w Jasionce, w której uczestniczyli m.in. Andrzej Duda oraz Karol Nawrocki.  


"Puls Biznesu": umorzenia ws. kryptowalut 

Prokuratura sprawdza ponadto, czy Zondacrypto mogła przywłaszczyć środki klientów. Jak poinformował rzecznik Prokuratury Krajowej, Przemysław Nowak, decyzja o wszczęciu postępowania zapadła niedawno, a jego kierunek dopiero zostanie określony. Na tym etapie nie wiadomo, ile osób mogło zostać poszkodowanych. O decyzji śledczy poinformowali dziś.

Poprzednie śledztwa wokół kryptowalut kończyły się umorzeniami z powodu braku stwierdzonych znamion przestępstwa - łącznie przesłuchano ok. 1500 świadków, podawał "Puls Biznesu" w jednym z niedawnych artykułów. Śledczy zapraszali na czynności osoby, które wypisywały w sieci nieprzychylne komentarze pod adresem kryptowalut. Część z nich w ogóle nie była faktycznymi inwestorami. "Puls Biznesu" nazwał te działania - rozpoczęte po zamkniętym posiedzeniu Sejmu ws. rynku wirtualnych walut - "kapiszonami". 

Wipler i mecenas ks. Olszewskiego domagają się przeprosin

Na słowa Tuska odpowiedzieli niektórzy zainteresowani. - Sugestie formułowane przez Donalda Tuska, jakoby działalność Fundacji Dobry Rząd miała związek z prezydenckim wetem rządowej ustawy o kryptoaktywach, są absurdalne i stanowią insynuację naruszającą moje dobre imię. Nie prowadziłem jakichkolwiek rozmów dotyczących tej ustawy z jakimikolwiek przedstawicielami Kancelarii Prezydenta - napisał poseł Przemysław Wipler. 

- Co więcej, nie brałem też żadnego udziału w pracach nad poselskim projektem ustawy wdrażającej rozporządzenie MiCA regulujące rynek kryptowalut. Oczekuję w tej sprawie przeprosin od Donalda Tuska dziś do północy. W przeciwnym razie złożę zawiadomienie do prokuratury w zakresie pomówienia, którego się dopuścił, a także przekroczenia przez niego uprawnień polegającego na publicznym posługiwaniu się informacjami gromadzonymi przez ABW - dodał polityk Konfederacji. 

- Słyszę, że za obronę x. Michała Olszewskiego SCJ, podobno miały płacić jakieś polityczne instytucje ponoć finansowane przez firmy kryptowalutowe. Pragnę oświadczyć jako obrońca x. Michała, że te insynuacje są NIEPRAWDZIWE - informuje adwokat Krzysztof Wąsowski, który broni ks. Olszewskiego w procesie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. 

- Moją obronę w sprawie x. Michała finansuje jego rodzina (także tą zakonna), nikt inny. Wiem też, że pozostali obrońcy x. Michała nie są finansowani przez wskazane w tych insynuacje podmioty - zaznaczył mecenas. Dodał, że Tusk ma czas do wieczora na sprostowanie swoich słów, by uniknąć konsekwencji procesowych. 

  

 

Fot. Donald Tusk, premier/Przemysław Wipler, poseł Konfederacji/PAP

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj55 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (55)

Inne tematy w dziale Gospodarka