Dwa weta do ustawy o kryptowalutach
Premier Donald Tusk przed środowym posiedzeniem rządu apelował o odrzucenie weta prezydenckiego do ustawy ws. kryptowalut. Projekt został przedłożony Karolowi Nawrockiemu drugi raz do podpisu. Proponowane przepisy miały ułatwić przeciwdziałanie naruszeniom na giełdzie kryptowalut - dawały możliwość Komisji Nadzoru Finansowego, by to wstrzymała oferty publiczne na rynku wirtualnych walut. - Te kilka zdań wyjaśni wszystkim w Polsce, co takiego dzieje się na styku politycy PiS-u, Konfederacji, środowiska prezydenckiego i lobbystów - powiedział Donald Tusk.
Premier apelował o szybkie działania legislacyjne i odrzucenie weta, argumentując, że opóźnienia mogą działać na korzyść wybranych podmiotów. - Ta akcja blokowania państwa polskiego, akcja, która ma na celu prezentowanie interesów kilku wybranych firm i ludzi, przeciwko interesom państwa polskiego i tysięcy obywateli - dodał.
Tusk cytował notatkę ABW
O co chodzi? Tusk cytował fragmenty notatki ABW o rzekomych powiązaniach Zondacrypto ze środowiskami PiS i Konfederacji. Jesienią 2025 r. prezes firmy Przemysław Kral miał dokonać znaczących wpłat na rzecz fundacji powiązanych z politykami Według słów premiera ok. 450 tys. zł trafiło do fundacji związanej ze Zbigniew Ziobro, a część środków miała zostać przeznaczona na prawników dla Dariusza Mateckiego i ks. Michała Olszewskiego. Z kolei 70 tys. euro trafiło do fundacji "Dobry Rząd” posła Przemysława Wiplera. Tusk wskazał również, że Zondacrypto była sponsorem ubiegłorocznej konferencji CPAC w Jasionce, w której uczestniczyli m.in. Andrzej Duda oraz Karol Nawrocki.
"Puls Biznesu": umorzenia ws. kryptowalut
Prokuratura sprawdza ponadto, czy Zondacrypto mogła przywłaszczyć środki klientów. Jak poinformował rzecznik Prokuratury Krajowej, Przemysław Nowak, decyzja o wszczęciu postępowania zapadła niedawno, a jego kierunek dopiero zostanie określony. Na tym etapie nie wiadomo, ile osób mogło zostać poszkodowanych. O decyzji śledczy poinformowali dziś.
Poprzednie śledztwa wokół kryptowalut kończyły się umorzeniami z powodu braku stwierdzonych znamion przestępstwa - łącznie przesłuchano ok. 1500 świadków, podawał "Puls Biznesu" w jednym z niedawnych artykułów. Śledczy zapraszali na czynności osoby, które wypisywały w sieci nieprzychylne komentarze pod adresem kryptowalut. Część z nich w ogóle nie była faktycznymi inwestorami. "Puls Biznesu" nazwał te działania - rozpoczęte po zamkniętym posiedzeniu Sejmu ws. rynku wirtualnych walut - "kapiszonami".
Wipler i mecenas ks. Olszewskiego domagają się przeprosin
Na słowa Tuska odpowiedzieli niektórzy zainteresowani. - Sugestie formułowane przez Donalda Tuska, jakoby działalność Fundacji Dobry Rząd miała związek z prezydenckim wetem rządowej ustawy o kryptoaktywach, są absurdalne i stanowią insynuację naruszającą moje dobre imię. Nie prowadziłem jakichkolwiek rozmów dotyczących tej ustawy z jakimikolwiek przedstawicielami Kancelarii Prezydenta - napisał poseł Przemysław Wipler.
- Co więcej, nie brałem też żadnego udziału w pracach nad poselskim projektem ustawy wdrażającej rozporządzenie MiCA regulujące rynek kryptowalut. Oczekuję w tej sprawie przeprosin od Donalda Tuska dziś do północy. W przeciwnym razie złożę zawiadomienie do prokuratury w zakresie pomówienia, którego się dopuścił, a także przekroczenia przez niego uprawnień polegającego na publicznym posługiwaniu się informacjami gromadzonymi przez ABW - dodał polityk Konfederacji.
- Słyszę, że za obronę x. Michała Olszewskiego SCJ, podobno miały płacić jakieś polityczne instytucje ponoć finansowane przez firmy kryptowalutowe. Pragnę oświadczyć jako obrońca x. Michała, że te insynuacje są NIEPRAWDZIWE - informuje adwokat Krzysztof Wąsowski, który broni ks. Olszewskiego w procesie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości.
- Moją obronę w sprawie x. Michała finansuje jego rodzina (także tą zakonna), nikt inny. Wiem też, że pozostali obrońcy x. Michała nie są finansowani przez wskazane w tych insynuacje podmioty - zaznaczył mecenas. Dodał, że Tusk ma czas do wieczora na sprostowanie swoich słów, by uniknąć konsekwencji procesowych.

Fot. Donald Tusk, premier/Przemysław Wipler, poseł Konfederacji/PAP
Red.






Komentarze
Pokaż komentarze (55)