Zdjęcie ilustracyjne, źródło: Canva
Zdjęcie ilustracyjne, źródło: Canva

Najgorszy moment na oszczędzanie od lat? Lokaty tracą sens

Redakcja Redakcja Finanse osobiste Obserwuj temat Obserwuj notkę 17
Oszczędzający mają coraz mniej powodów do optymizmu. Oprocentowanie lokat systematycznie spada, a jednocześnie rosną ceny i presja inflacyjna. Dane pokazują wyraźnie: realne zyski z oszczędności topnieją, a najlepsze oferty są dostępne tylko dla nielicznych.

Lokaty z coraz niższym oprocentowaniem

Marzec przyniósł kolejne pogorszenie warunków dla osób trzymających pieniądze na lokatach i rachunkach oszczędnościowych. Średnie oprocentowanie najlepszych ofert spadło do około 4,5 proc. To mniej niż miesiąc wcześniej i wyraźnie mniej niż przed rokiem – o ponad 1 punkt procentowy.

W ostatnich tygodniach aż osiem instytucji obniżyło oprocentowanie promocyjnych depozytów. Teoretycznie wciąż można znaleźć oferty sięgające nawet 7 proc., ale są one mocno ograniczone – zarówno pod względem kwot, jak i warunków.

Najczęściej wymagają:

  • założenia nowego konta,
  • aktywnego korzystania z karty,
  • wykonywania dodatkowych operacji,
  • zgody marketingowej.

W praktyce oznacza to, że najwyższe oprocentowanie dostępne jest tylko dla najbardziej aktywnych i zdyscyplinowanych klientów.

Promocje to tylko część rynku

Lepsze warunki – na poziomie 5–6 proc. – są nieco łatwiej dostępne, ale również często wymagają wpłaty „nowych środków” lub spełnienia dodatkowych warunków.

Kluczowy problem polega jednak na czym innym – większość klientów i tak z tych ofert nie korzysta.

– Kto nie chciałby zarobić na lokacie 7, 6 czy chociaż 5 proc.? Okazuje się, że większość oszczędzających omija takie promocje. Jeśli bowiem spojrzymy na dane NBP na temat oprocentowania faktycznie zakładanych lokat, to okaże się, że w styczniu br. przeciętna lokata oprocentowana była na 3,29 proc. To ponad dwa razy mniej niż w przypadku czołowych promocyjnych depozytów. Najgorzej jest w przypadku faktycznie zakładanych lokat na okresy dłuższe niż rok. Tam w styczniu br. stawka spadła już do niewiele ponad 2,5 proc. Promocyjne depozyty to jedynie wycinek rynku. Wszystko dlatego, że niewielka jedynie część klientów znajduje satysfakcję w wyszukiwaniu depozytowych promocji, a do tego są w stanie spełnić wszystkie stawiane przez banki wymagania – wyjaśnia Bartosz Turek, niezależny analityk.


Inflacja znów rośnie. Oszczędności tracą na wartości

Spadek oprocentowania to tylko część problemu. Równolegle rośnie inflacja, napędzana m.in. wyższymi cenami paliw.

Szacuje się, że może ona wzrosnąć z około 2 proc. nawet do 3–4 proc. Oznacza to, że realna wartość oszczędności ponownie zaczyna spadać.

Z jednej strony banki oferują niższe oprocentowanie, z drugiej – pieniądz szybciej traci siłę nabywczą.

Niższe ceny paliw? To może nie pomóc oszczędzającym

Rząd zapowiada działania osłonowe, które mają ograniczyć wzrost cen paliw. Choć może to chwilowo obniżyć inflację, dla oszczędzających niekoniecznie oznacza to dobrą wiadomość.

– Jeśli faktycznie obniżka akcyzy i VAT doprowadzi do spadku cen na stacjach, to nie tylko oznacza to, że inflacja będzie niższa, ale też jest szansa, że nie zostanie z nami na dłużej. Chodzi o to, że niższe ceny paliw będą słabszym impulsem do podnoszenia cen innych dóbr i usług czy nawet wygenerują one mniejszą presję pracowników na podwyżki wynagrodzeń. W efekcie Rada Polityki Pieniężnej będzie miała mocniejsze podstawy do tego, aby w najbliższych miesiącach pozostawić stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Na pierwszy rzut oka jest to bardzo dobra perspektywa. Z punktu widzenia przynajmniej nominalnego oprocentowania oszczędności sytuacja wygląda gorzej. Jeśli bowiem koszt pieniądza (poziom stóp procentowych) się nie zmieni, to szanse na wyższe oprocentowanie oszczędności spada. W praktyce należałoby jednak patrzeć nie tylko na nominalne oprocentowanie, ale na realne, a więc takie po potraceniu inflacji. Tego niestety jak rządowa interwencja wpłynie na realny poziom oprocentowania lokat przewidzieć nie sposób - tłumaczy Bartosz Turek.

Co dalej z oprocentowaniem lokat?

Prognozy na kolejne miesiące nie są optymistyczne. Już teraz można zakładać, że inflacja za marzec wyniesie około 3–4 proc.

Tymczasem dane pokazują, że jeszcze na początku roku przeciętne oprocentowanie rocznych lokat wynosiło około 3,08 proc. – i to jeszcze przed ostatnimi zmianami stóp procentowych.

To oznacza jedno: realne zyski z oszczędności pozostają pod presją i nic nie wskazuje na szybkie odwrócenie tego trendu.

TW

Zdjęcie ilustracyjne, źródło: Canva

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj17 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Gospodarka