Rybitzky Rybitzky
35
BLOG

Odzyskujemy pamięć

Rybitzky Rybitzky Polityka Obserwuj notkę 13
Od kilkunastu dni na wrocławski rynek spogląda twarz rotmistrza Witolda Pileckiego. Portret bohatera został umieszczony na wielkim banerze, informującym o odbywającej się poniżej wystawie. Kiedy popatrzyłem Pileckiemu pierwszy raz w oczy zrozumiałem, jak wiele się w naszym kraju zmieniło.

Jeszcze niedawno (i nie mówię tu bynajmniej o czasach PRL) o „ochotniku do Auschwitz" mało kto wiedział. Dziś zorganizowaną przez IPN wystawę oglądają prawdziwe tłumy ludzi. Niemal o Nim zapomnieliśmy, lecz w ostatniej chwili ocaliliśmy się przed hańbą. Wierzę, iż już wkrótce nazwisko Witolda Pileckiego będzie znało każde polskie dziecko.

Przypomnieliśmy sobie również o generale Sikorskim. Jeszcze niedawno jego śmierć całkowicie bezrefleksyjnie określano jako „wypadek" - mimo iż podstawowe fakty wskazywały, że przebieg wydarzeń na Gibraltarze był zupełnie inny od przedstawianego oficjalnie. Zapowiadane śledztwo IPN może zwrócić honor polskim historykom. Do tej pory większość z nich przez całe dziesięciolecia powtarzała prymitywne kłamstwa.

Mimo wielkich problemów toczy się nadal proces autorów stanu wojennego. Sporządzony przez IPN akt oskarżenia okazał się jednak wystarczający i - być może - komunistycznych zbrodniarzy spotka w końcu zasłużona kara. Jaruzelski, Kiszczak, Kania trafią tam, gdzie zawsze było ich miejsce - do więzienia.

Wszystko to - oddanie czci prawdziwym bohaterom, wyjaśnianie zagadek przeszłości, karanie bandytów - dzieje się kilkanaście lat za późno. Lecz przecież mogłoby nie wydarzyć się w ogóle - wszyscy o tym wiemy. Na szczęście nadszedł czas, gdy wypłukujemy z oczu błoto i zaczynamy widzieć naszą historię taką, jaką naprawdę była.

Rybitzky
O mnie Rybitzky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka