Teraz Polską rządzi kobieta.
Ministrem Spraw Wewnętrznych jest kobieta, jej rzeczniczką jest kobieta.
Mężczyźni przy każdej okazji będą bici przez seksowne urocze policjantki.
Natomiast pan Wipler jest absolutnie winien.
Poseł nie powinien pijany leżeć na ulicy. Nie powinien w tym stanie wtrącać się do interweniującego patrolu policyjnego i wykrzykiwać - jestem parlamentarzystą.
Dla zachowania pozorów równouprawnienia rządząca krajem kobieta mogłaby na rzecznika wybrać mężczyznę. Ale nie. W tej sytuacji faceci nic nie będą wiedzieli pierwsi.


Komentarze
Pokaż komentarze