Zabicie przez policję człowieka na stadionie sportowym w Knurowie jest największym skandalem przedwyborczym wymierzonym przeciwko prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu. Minister Spraw Wewnętrznych znana katechetka i przyjaciółka pani premier, nadzorująca policję, nie powinna dopuścić do tego tragicznego wydarzenia. Trzeba przewidzieć wszystko. Od tego są specjaliści, psycholodzy. Ale stało się tak, jak te kobiety dzwoniące do super stacji sobie życzą – strzelać do tzw. kiboli. Owszem, interwencja była potrzebna, ale nie takimi środkami. Jak to się skończy? Jedni powiedzą przepraszam, a mięczaki nadstawią drugi policzek.


Komentarze
Pokaż komentarze