Blog
serendipity (dawniej *andy)
aandy
aandy niezależny wędrownik po necie, czasem komentujący...
0 obserwujących 370 notek 182928 odsłon
aandy, 9 listopada 2010 r.

Instytut Czerwonej Profesury a nienawiść do religii

 

Instytut Czerwonej Profesury nakazuje komunistyczną nienawiść do religii

 

Utopia jest wytworem umysłu opartym na jednej idei. Zabierz wiarę w tę pojedyńczą ideę,

a wiara ta upada — ponieważ rzeczywistość jest wtedy widziana taką, jaka jest.

Jean-Francis Revel[i]

 

Właściwie, to o stosunku zbrodniczego komunizmu oraz całego lewactwa na świecie do wszystkich religii — mówił już wiele lat temu bolszewicki komisarz oraz teoretyk bolszewickiej "kultury" z Instytutu Czerwonej Profesury utworzonego w lutym 1921 roku na podstawie rozporządzenia sowieckiej Rady Komisarzy Ludowych… Instytut ten był przez kilka lat bolszewicką awangardą walki z kulturą w społeczeństwie sowieckim, zwłaszcza walki z kulturą chrześcijańską...

Robert Royal w książce pt. "Katoliccy męczennicy XX wieku" stwierdził, że w ciągu pierwszych ośmiu lat po bolszewickiej rewolucji 1917 roku — w Rosji zniknęło bez śladu przynajmniej 200 tys. katolików. Eksterminacja wyznawców Chrystusa, zapoczątkowana przez Lenina, kontynuowana była od Europy Wschodniej po Afrykę i od Azji po Amerykę Południową.[ii]

Te bolszewickie tradycje walki ze społeczeństwem i jego tradycyjną kulturą zostały przejmowane przez kolejne pokolenia komunistów oraz lewaków — tak, że tamtej pory w myśleniu różnych zbrodniczych lewackich czerwonogwardzistów i hunwejbinów nic się nie zmieniło…

 

Bolszewizm jako awangarda historii dla współczesnego lewactwa

Prof. Jacek Bartyzel tak opisuje ten współczesny problem: "Gdy w XX wieku ‚awangardą‘ i 'lokomotywą' historii stała się 'ojczyzna światowego proletariatu', 'nowoczesność' przybrała postać 'sowietyzacji'; obecnie analogicznego znaczenia nabrała 'europeizacja'. Iście szatańskim narzędziem 'detradycjonalizacji' i rzekomej modernizacji jest schlebianie 'młodym, świetnie wykształconym i dobrze zarabiającym' mieszkańcom wielkich miast oraz szczucie ich przeciwko starym, niewykształconym, 'brudnym' i prymitywnie 'ksenofobicznym', 'zabobonnie' religijnym i 'ślepo' przywiązanym do tradycji mieszkańcom wsi i małych miasteczek."[iii]

 Tak więc, poprzez detradycjonalizację i rzekomą modernizację postbolszewicka propaganda w mediach wtłacza młodym ludziom czystą bolszewicką nienawiść do przeciwników dalszej sowietyzacji Polski. Bo przecież przywiązani do swojej tradycji mieszkańcy kraju będą się sprzeciwiali oraz przeszkadzali w jego przekształceniu w antypatriotyczną i kulturalną pustynię, na której nieznane są takie pojęcia jak patriotyzm, rodzina czy naród.

Tymczasem, jak pisze prof. Bartyzel: "zdaniem francuskiego pisarza Paula Bourgeta (1852-1935), tradycjonalizm uczy nas, że żadne społeczeństwo nie może przetrwać, jeśli zrujnowane zostaną dwie instytucje odróżniające człowieka od świata zwierzęcego, czyli rodzina i naród."

 

Bolszewizm: "precz z miłością bliźniego my potrzebujemy nienawiści"

Wykładający w Instytucie Czerwonej Profesury Anatolij W. Łunaczarski, bolszewicki "komisarz oświaty, radziecki filozof i teoretyk kultury, przedstawiciel estetyki marksistowskiej" nakreślił praktyczną wizję walki z chrześcijańską kulturą poprzez sowiecką "oświatę" twierdząc, że: "Wszystkie religie są trucizną, przede wszystkim zaś chrześcijaństwo, bo chrześcijaństwo naucza miłości bliźniego i miłosierdzia, a jedno i drugie przeczy naszym zasadom" oraz "precz z miłością bliźniego my potrzebujemy nienawiści, musimy umieć nienawidzić. Tylko za tę cenę zdobędziemy świat."[iv]

 

Zadaniem komunistów jest "niszczenie wszelkiej moralności"

Łunaczarski powiedział także, iż: "Sprzątnęliśmy królów tej ziemi, zabieramy się do królów nieba", a jego współpracownik Stiepanow, uzupełnił: "Zadaniem naszym nie jest reformowanie, lecz niszczenie wszelkiej moralności."[v]

Jednak, czynną walkę z religią oraz kościołem zaczął główny bandyta bolszewickiej rewolucji Lenin, który w liście do Gorkiego napisał: "Wszelkie uczucie religijne, wszelka idea Boga, wszelkie nią kokietowanie jest nikczemnością, dla której napiętnowania brakuje dość silnych słów. To najniebezpieczniejsza infekcja w społeczeństwie."[vi] By zapobiec rozpowszechnieniu tej najniebezpieczniejszej dla bolszewizmu “infekcji” w państwie bolszewickich mordów i nienawiści — komunistyczni bandyci okrutnie wymordowali dziesiątki tysięcy księży, popów i mnichów oraz zniszczyli tysiące kościołów i cerkwi.

W styczniu 1923 roku bolszewicy sowieccy zorganizowali w klubie garnizonu moskiewskiego, w obecności Lwa Trockiego i Anatolija Łunaczarskiego — pokazowy sąd nad Panem Bogiem. Podsądny nie stawił się osobiście, a więc zaocznie został skazany przez nienawidzących religii komunistów na śmierć… [sic!]

 

Prześladowania Kościoła katolickiego w Hiszpanii

Już trzynaście lat później lewacy wspólnie z sowieckimi bolszewikami oraz NKWD zaczęli mordować swoich przeciwników w Hiszpanii. Tak rozpoczęła się wojna domowa w Hiszpanii. 

Opublikowano: 09.11.2010 04:33.
Autor: aandy
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Lubi dużo czytać i wyrobić sobie własną opinię. Choć czasem, bez problemu, zgadza sie z opinią innych osób.

************************

Bardzo proszę, uwierzcie mi, że Polska może być nasza, że może być dla nas, że może być dla naszych dzieci. Bardzo proszę, uwierzcie mi, że możemy skończyć z tym łajdactwem, że możemy skończyć z tymi kłamstwami. W prawdziwie wolnej Polsce to łajdak powinien czuć strach, a zwyczajny, przyzwoity człowiek powinien mieć możliwość, żeby wychowywać dziecko i żeby mu bez trudu tłumaczyć, co to jest dobro, co to jest zło. Bardzo proszę, uwierzcie mi, że razem możemy tego dokonać.

— Jacek Sobala

************************

Dla socjalisty zabicie człowieka nie pasującego do Idei Człowieka jest nie tylko obowiązkiem, ale również aktem najwyższego humanizmu

— H. Kiereś, Trzy socjalizmy, Lublin 2002,

************************

Bronię mózgu. Tego z odmętów kosmogonii i tego mniejszego, mojego własnego. Marksiści chcą wyciąć mózg z człowieka i włożyć go do słoja z ideową formaliną ich wyłącznej produkcji.

-- Leopold Tyrmand, Dziennik, 1954

*************

Donos to ekstrakt komunizmu, a tajny współpracownik jest istotą totalitaryzmu.

-- Aleksander Wat

*************

Ekstraktem komunizmu i jego naturą, tak samo jak naturą każdego komunisty są: mord, rabunek, okrucieństwo oraz donos.

--bloger

*************

Dla nas, partyjniaków Związek Radziecki jest naszą ojczyzną, a granic naszych nie jestem w stanie określić, dziś są za Berlinem, a jutro na Gibraltarze.

-- Mieczysław Moczar, absolwent kursu NKWD, bolszewicki morderca oraz bandyta, przywódca komunistycznej bandy rabunkowej. Bandyta ten, jako szef UB w Łodzi ze szczególnym okrucieństwem osobiście torturował żołnierzy polskiego podziemia antykomunistycznego.

*************

My sowieckimi kolbami nauczymy ludzi w tym kraju myśleć racjonalnie bez alienacji.

-- Tadeusz Kroński, przyjaciel Miłosza

*************

Trzeba zabić polską dumę, rozstrzelać patriotyzm.

-- Anatol Fejgin

*************

Jak trzeba było wieszać ludzi, strzelać do nich i topić ich w ustępach, to nikogo nie było. A teraz moich zasług nikt nie bierze pod uwagę. [w 1952 r.]

-- Jan Szostak, bandyta, współpracownik NKWD, szef UB w Augustowie, kat wielu polskich patriotów.

*************

Zaproszenie do Belwederu, nagrody, rozmowa z Bierutem. (...) Ekipa agentów potrzebowała na gwałt inteligencji, elity, czegoś co było w tej sferze odpowiednikiem obecnej nomenklatury. Co oferowała ta władza? Boską rangę, role demiurga. (...) Więc uczuli nagle, jak ster historii jest także w ich rękach, i że opłaca się nawet w jakimś sensie okłamywać ten zbełkotany naród, na który patrzyli z pogardą, na tę masę.

-- Zbigniew Herbert

*************

Próbowano ze mnie uczynić janczara komunizmu i jako 15-latek byłem takim janczarem. (...) Kiedy aparat władzy poddaje psychologicznym torturom dziecko, następuje szok. Tak też było ze mną. Pojąłem, że mam do czynienia z wrogiem, przed którym muszę uciekać, kryć się, bronić.

-- Henryk Grynberg

*************

Violence is not necessary to destroy a civilization. Each civilization dies from indifference to the unique values which created it.

Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły.

-- Nicolas Gomez Davila

*************

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Ostatnie komentarze

  • Określenie "faszysta" było przez lata używane przez bolszewickich politruków w ZSRS, a...
  • Już Orwell komentował w 1944 roku używanie określenia "faszyzm" przez propagandzistów...
  • @pandada napisał: "faszystowskie organizacje takie jak NOP i ONR deklarują przywiązanie do...

Tematy w dziale