0 obserwujących
31 notek
56k odsłon
1972 odsłony

Czy Niemcy zabijają polską gospodarkę?

source:www.i-still-love-thebeatles.blogspot.com
source:www.i-still-love-thebeatles.blogspot.com
Wykop Skomentuj32

 

W zeszłym roku na łamach prasy zagranicznej rozgorzała dyskusja na temat polityki gospodarczej Niemiec i jej wpływu na gospodarki innych krajów Unii Europejskiej. W 2010 aż 47.1% niemieckiego PKB było przeznaczone na eksport. Udział eksportu w PKB Niemiec jest najwyższy wśród wszystkich godpodarek wysokorowiniętych. Jak ważny jest eksport dla ekonomii Niemiec poakazał najlepiej rok 2008, kiedy to globalny kryzys spowodował spadek popytu, co przełożyło się automatycznie na spdek niemieckiego PKB o 3.5% w 2009 roku.

W wielu krajach UE coraz głośniej krytykuje się niemiecką politykę gospodarczą. Berlin jest oskarżany o bezduszne wykorzystywanie swojej przewagi ekonomiczno-technologicznej kosztem gospodarek innych państw członkowskich, których produkty przegrywają z niemieckimi na rynku głobalnym. To przekłada się na spadek rentowności ich firm, mniejsze wpływy podatkowe, co skolei generuje deficyty budżetowe a te finansowane są emisją długu. Konieczność emisji długu w celu finansowania niedoborów budżetowych powoduje osłabianie się Euro powoduje a to powoduje że niemieckie produkty stają się jeszcze bardziej konkurencyjne... o taka ogólno-europejska spirala śmierci.

 

Teoria ekonomii uczy, że deficyty handlowe nie stanowią zagrożenia dla gospodarki. Taka nierównowaga może powstać gdy jedno z państw dokonuje wydatków inwestycyjnych i importuje technologie. Jest to póżniej rekompensowane zwiększonymi dochodami z eksportu wyprodukowanych dzięki importowanej technologii produktów. Problem z Niemcami polega na tym, że utrzymują oni wysoki poziom oszczędności a jeśli już importują to raczej z Chin a nie z innych gospodarek UE...

Podobnie wygląda również I nasza sytuacją. Polska utrzymuje wysoki i narastający deficyt wymiany handlowej z Niemcami:

2005:       mld Euro

Import:      19.085

Export:      15.766

Deficyt:     -3.318

2010:                              Wzrost:

Import:      38.053         +99.4%

Eksport:    28.416         +80.2%

Deficyt:      -9.637         +190.4%

Jak widać import z niemieckich produktów do Polski rośnie dynmiczniej o 3.2% rocznie niż  poslki export do Niemiec. To powoduje dynamicznie pogłębiający się deficyt w naszej wymianie handlowej o 30% rocznie. Niemcy są dla Polski najważniejszym partnerem handlowym, niestety Polska zajmuje dopiero 12 miejsce na liście głownych partnerów handlowych Niemiec. Nierównowaga w wymianie handlowej nie jest równoważona niemieckimi inwestycjami bezpośrednimi w Polsce. Stanowią one zaledwie 1.5% wszystkich niemieckich inwestycji zagranicznych I od wielu lat utrzymują się na mniej więcej stałym poziomie 1 mld Euro rocznie.

 

Najgorsze jest jednak to, że trend ten wydaje się być cechą charakterystyczną dla naszej gospodarki nie tylko w odniesieniu do Niemiec ale wszystkich praktycznie naszych partnerów handlowych. Zgodnie z projekcjami ekspertów (NBP, PTE) deficyt  wymiany handlowej w roku 2016 może przekroczyć 40 miliardów dolarów (ceny stałe).

 

Jak dewastujący dla gospodarki jest długo utrzymujący się deficyt wymiany handlowej, najlepiej pokazuje śmiertelny uścisk USA i Chin. Badania amerykańskiego Departamentu Handlu wskazują na silną korelację między wysokością deficytu handlowego a stopą bezrobocia i wartością pracy. Im wyższy deficyt, tym wyższe bezrobocie i niższe płace w gospodarce.

Czy Niemcy finansują swój rozwój godpodarczy kosztem Polaków?

dane: Destatis, OTE i NBP

Wykop Skomentuj32
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale