10 błędów inwestora - Independent Trader
10 błędów inwestora - Independent Trader
Independent Trader Independent Trader
30
BLOG

10 błędów i mitów, które wyczyszczą Twój portfel

Independent Trader Independent Trader Gospodarka Obserwuj notkę 0
Witajcie, chcę Wam dzisiaj pokazać błędy, które mogą wyczyścić portfel inwestycyjny. Zebrałem zarówno własne doświadczenia, jak i historie osób, które za brak wiedzy zapłaciły poważnymi stratami. Mam nadzieję, że dzięki temu nie będziecie musieli uczyć się wszystkiego na własnej skórze.


Wiedza jest ważniejsza niż informacje

Wielu inwestorów sądzi, że kluczem do sukcesu jest nieustanne śledzenie wiadomości. Moim zdaniem to bzdura. Najważniejsza jest wiedza: rozumienie płynności, specyfiki poszczególnych aktywów i tego, dlaczego inaczej zachowują się złoto, akcje czy kryptowaluty.

Tymczasem informacje docierają do zwykłego inwestora późno. Najpierw korzystają z nich ludzie najbliżej źródła, potem duże instytucje i uczestnicy rynku mający przewagę technologiczną. My często dowiadujemy się o wszystkim dopiero z mediów. Jest takie powiedzenie: gdyby samo oglądanie wiadomości pozwalało zarabiać, dziennikarze byliby najbogatszymi ludźmi na świecie.

Co więcej, uważam, że media bywają wykorzystywane do podsycania emocji, bo wielcy gracze potrzebują płynności. W styczniu 2019 roku, po spadku Bitcoina z niemal 20 tys. do około 3300-3600 USD, głośno było o tym, że może spaść do zera (czerwona kropka na poniższym wykresie). Podobne nagłówki pojawiły się po upadku FTX w listopadzie 2022 roku, blisko dołka na poziomie około 15 600 USD. Kilka dni później realizowaliśmy zakupy, bo dostrzegłem podobieństwo do sytuacji sprzed czterech lat.

image

Negatywne nagłówki w mediach w 2019 r. blisko dołka cenowego na Bitcoinie

Podobny mechanizm dostrzegam też w komentarzach osób cieszących się dużą rozpoznawalnością. Najpierw kursy wykonują ogromny ruch, a później pojawia się medialne uzasadnienie, że „tak będzie już zawsze”. Uważam również, że koncentracja własności mediów sprzyja powielaniu tych samych narracji.

Kiedy ceny mocno spadają, media potrafią wzmacniać strach. Kiedy rynek jest rozgrzany do czerwoności, potrafią wzmacniać chciwość. Jim Cramer z CNBC bywa wręcz traktowany przez część inwestorów jako „antywskaźnik”. Dlatego nie budujcie strategii na głośnych komentarzach. Nauczcie się odróżniać wiedzę od informacji.

Pogoń za szybkim zyskiem może słono kosztować

Początkujący inwestorzy – także ci, którzy zaczynają w wieku 40 lat – często chcą szybko nadrobić stracone lata. Sięgają po lewar, pozbywają się gotówki i wybierają najbardziej zmienne aktywa. Znam osoby, które przez takie podejście straciły oszczędności. Jeden ze znajomych wyzerował konto w dwa miesiące.

Widziałem też, jak ludzie zamiast fizycznego złota kupowali małe spółki wydobywcze, a zamiast Bitcoina – altcoiny, bo liczyli na większy zysk. Kiedy przychodziła korekta rzędu 40-60%, pojawiała się panika i sprzedaż w najgorszym momencie. Większość osób po prostu przecenia własną odporność psychiczną.

Dlatego zawsze trzymam część portfela w gotówce. Podczas wyjątkowych okazji jej udział spadał u mnie nawet do 2%, a kiedy jestem ostrożny, wynosi około 18-20%. Dla początkującego inwestora utrzymywanie 15-20% gotówki ma też wartość psychologiczną. Gdy rynek spada, możecie myśleć o zakupach, zamiast bezradnie obserwować topniejący portfel.

Gotówka w portfelu ma również ogromne znaczenie psychologiczne. Jeśli macie odłożone środki na przyszłe zakupy, spadki na rynku nie muszą wywoływać paniki. Wręcz przeciwnie – możecie traktować je jako okazję do kupienia aktywów po niższych cenach. Zupełnie inaczej wygląda to w przypadku osób, które zainwestowały cały kapitał i mogą jedynie obserwować, jak wartość ich portfela maleje. Sam przeszedłem wiele trudnych sytuacji na rynku i wiem, że odporność psychiczną buduje się przede wszystkim poprzez doświadczenie.

Bardzo ważne jest również to, żebyście mieli realistyczne oczekiwania co do zysków z inwestowania. Dla wielu osób, szczególnie tych z niewielkim kapitałem, 15% rocznie wydaje się mało atrakcyjnym wynikiem. Pamiętajcie jednak o sile procentu składanego. Jeśli zarabiacie 15% rocznie, po pięciu latach Wasz kapitał nie rośnie o 75%, lecz mniej więcej się podwaja. Wynika to z faktu, że w każdym kolejnym roku zysk naliczany jest od coraz większej kwoty. A jeśli osiągacie 22% rocznie, czyli tyle, ile wynosi nasza średnioroczna stopa zwrotu od początku 2020 do połowy 2026 roku, różnica w długim terminie staje się jeszcze bardziej imponująca.

Pogoń za szybkim wynikiem może skończyć się nie tylko utratą pieniędzy, ale też kilku lat inwestowania. Ktoś traci wszystko po roku, a później przez kolejne dwa lata boi się wrócić na rynek.

Czytaj dalej: 10 błędów i mitów, które wyczyszczą Twój portfel

Miliardowe straty Carla Icahna. Jaki błąd popełnił legendarny inwestor?

Autor: Trader21

Nigdy nie byłem prymusem. To, czego nie mogłem wykorzystać w praktyce niezbyt mnie interesowało. Już jako nastolatek wiedziałem, że system szkolnictwa nie jest skonstruowany tak, jak być powinien. Byłem prawdziwym utrapieniem dla nauczycieli :) W trakcie studiów na UW moje podejście do nauki zaczęło się trochę zmieniać, ponieważ otaczali mnie coraz ciekawsi ludzie. Z uczelni nie skorzystałem jednak zbyt wiele, gdyż sytuacja zmusiła mnie do nagłego podjęcia pracy. Jak się szybko przekonałem, rola pracownika nie za bardzo mi odpowiadała więc wraz z kolegą założyłem pierwszą firmę. Był to strzał w 10! Firma zaczęła się rozwijać, a my zatrudnialiśmy coraz więcej osób. W ciągu pięciu lat przeszliśmy od gwałtownego rozwoju, przez kontrolowany chaos, aż do ładu korporacyjnego, który okazał się być złem koniecznym. W międzyczasie ukończyłem MBA na University of Illinois. Po kilku latach, wszystkie firmy, które kontrolowałem zatrudniały prawie 50 osób, a łączny obrót przekraczał 20 mln zł. Lata harówki od rana do późnego wieczora sprawiły, że się wypaliłem. Sprzedałem wszystkie udziały i zacząłem jeździć po świecie. W ciągu kilku lat odwiedziłem prawie 30 krajów, mieszkając w niektórych przez dłuższy czas. Poznawanie innych kultur w fantastyczny sposób otwiera umysł oraz rzuca całkiem nowe spojrzenie na otaczającą nas rzeczywistość. Inwestowaniem zajmowałem się równolegle do pracy zawodowej, aby w rozsądny sposób zagospodarowywać nadwyżki. Jednak dopiero od 2008 roku zacząłem intensywnie uczyć się, poznając prawa rządzące rynkami finansowymi. Pierwsze artykuły na łamach bloga zacząłem pisać, aby usystematyzować swoją wiedzę. Z czasem jednak okazało się, że to co robię przyciąga wiele osób i należy to kontynuować. Obecnie, moim celem jest stworzenie portalu na miarę The International Forecaster ś.p. Boba Chapmana. To właśnie jego praca otworzyła mi oczy na wiele rzeczy, za co zawsze będę mu bardzo wdzięczny. Kolejne lata pokazują, że to co robimy ma sens. Każdego tygodnia nasze artykuły czyta ponad 60 tys. osób, z czego 25 tys. to stali czytelnicy. Zainteresowanie portalem potwierdzają dotychczasowe nagrody. Zaczęło się od II miejsca w konkursie "Ekonomiczny Blog Roku 2014" organizowanym przez Money.pl. Dalsze sukcesy przyniosły konferencje FxCuffs, gdzie w 2016 roku otrzymaliśmy nagrodę w kategorii "Blog Roku". Rok później wyczyn ten udało się powtórzyć ("Blog Roku 2017"). Dodatkowo, otrzymałem również nagrodę w kategorii "Osobistość Roku 2017". Każde z tych wyróźnień stanowi świetną motywację do dalszej pracy. Trader21

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka