0 obserwujących
329 notek
297k odsłon
2143 odsłony

Rozmowa z Krzysztofem Skowrońskim

Wykop Skomentuj14

Choć znacznie mniej znana…

Prawie niewidoczna. Agnieszka Romaszewska, wiceprezes SDP, odpowiedzialna za naszą „politykę zagraniczną”, w czerwcu na zjeździe poparła koncepcję większej autonomii dla Europejskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy. To jest ważne, bo w tym stowarzyszeniu mniej się „rozpychamy” niż w światowej organizacji. Druga bardzo ważna rzecz to nawiązanie solidnych kontaktów SDP z dwiema organizacjami dziennikarskimi na Ukrainie. Zarówno się odwiedzamy, jak i planujemy rozmaite wydarzenia z udziałem organizacji dziennikarskich z Europy Wschodniej, Centralnej, a może i Zachodniej, i ważne debaty. I nasze działania zostały zauważone na forum międzynarodowym, między innymi po wskazaniu przez nas problemu zwolnienia czterech dziennikarzy z „Rzeczpospolitej”. Nasze stanowisko mówiące o prawdzie, wolności słowa, niezależności dziennikarskiej jest podobne do stanowisk innych organizacji, choć nie musimy przeglądać się w oczach innych, by przekonać się, że dobrze postępujemy.

A co wydaje się najważniejsze na przyszły rok?

Urok życia polega na tym, że jest nieprzewidywalne. Być może przed najważniejszymi pytaniami staną największe organizmy medialne, bo je dotknie kryzys gospodarczy. Dla nas najważniejszym wyzwaniem będzie przynajmniej próba ochrony tych dziennikarzy, którzy będą tracić pracę. Dlatego powołamy Fundację Solidarności Dziennikarskiej. Ona oczywiście nie będzie mogła odpowiedzieć na wszystkie problemy, ale przynajmniej będzie się starała odpowiedzieć na ich część. W nowym roku, za dwa, trzy miesiące będzie też nowy portal SDP, taki, na którym każdy członek Stowarzyszenia będzie mógł publikować. Redaktorem naczelnym portalu będzie Piotr Legutko. Dziękuję Markowi Palczewskiemu za prowadzenie naszego portalu przez ostatnie lata. Wielkim wyzwaniem będzie też docieranie do źródeł i do faktów. Mam bowiem wrażenie, że teraz dziennikarstwo w dużej mierze przegrywa ze sztuką PR, a to dlatego, że jest coraz mniej czynnych, pracujących dziennikarzy w redakcjach, i w związku z tym mają oni coraz mniej czasu na weryfikację rozmaitych informacji. Trzeba z tym walczyć, mam nadzieję, że uda się opanować to zjawisko. Ważne byłoby też, by trochę odstąpić od konfliktu politycznego. Dziennikarz może mieć własne stanowisko, może się z kimś głęboko nie zgadzać, ale jedna z podstawowych różnic między dziennikarzem a politykiem jest taka, że dziennikarz nie dąży do władzy, więc może poskromić swój temperament. Choć być może niektórzy dziennikarze chcą władzy…

A na ten Nowy Rok…

Tym wszystkim, którzy zamierzają spędzić wesołą noc sylwestrową życzę, by im się to udało, a pierwszego stycznia, żeby nie było żadnych istotnych informacji. Nie wiem, czy dziennikarz powinien tego życzyć innym dziennikarzom, ale przecież im mniej istotnych informacji, tym lepiej dla świata, więc życzę, by w roku 2013 było jak najmniej informacji nadających się na pierwszą stronę.

 

Wykop Skomentuj14
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale