Życie dopisało kolejny rozdział w książce pt. "Jan Rokita Celebryta". Paskudni Niemcy poniwnie ujawnili swoje antypolskie zapędy, wydając nakaz aresztowania na Premiera z Krakowa. Pan Janek dzielnie, niczym Drzymała , ,daje odpór krzyżackiej nawałnicy, odmawiając płacenia haraczu. Ku chwale ojczyzny! Zabrano nam już Romka, ale na stratę Janka polska racja stanu nie może sobie pozwolić.
Pan Janek obecnie przebywa na Wielkej Emigracji we Francji jak Słowacki, czy Mickiewicz, możliwe, że teraz tam szuka natchnienia dla swojej literackiej twórczości publikowanej na łamach "Dziennika", w której z pewnością opisze swoje prześlawodanie. Na miejscu Pana Janka omijałbym Szwajcarię, bo z nimi nigdy nic wiedomo.
Kiedyś mieliśmy Wandę,co nie chciała Niemca, a dziś mamy Marię co nie chce Niemcom płacić.


Komentarze
Pokaż komentarze