adam kadmon adam kadmon
540
BLOG

MOJA POLSKA : DUPKI I KONTESTATORZY

adam kadmon adam kadmon Polityka Obserwuj notkę 4

 

 Się wychodzi na miasto w barwnych KONTRPOCHODACH ,  aby pokazać jak różnić się umiemy.  Gdzie mamy inaczej  myślących - tam, kaj   plecy kończą  własną szlachetność. Możemy inaczej, jak w Gdyni. Ale Gdynia jest większa od Gdańska SERCEM  i młodsza.

                                          Możemy też, tak jak to u mnie wczoraj, nie wywiesić ani jednej flagi - kuriozalnym wyjątkiem proboszcz i ja, olać mszę w intencji Ojczyzny ( też u mnie ) i żyć, mając na celu  spożycie  tylko kolejnych , pustych kalorii. Można, bo to q...va, wolny kraj !

                                Atomizacja narodu przybrała kolejną formę. Już się nie ignorujemy, już  nie obchdzimy siebie, niczym  krowią kupę, żyjemy we wzajemniej awersji. Nieżyczliwości.  W  zaadresowanym wstręcie.  O to chodziło ?

                                     Podzieliliśmy się, jeśli chodzi o tzw. generalia. Nie o generalne tu sprawy biega, ale o generałów przewodzących falom wzajemnej niechęci.   To  Polska właśnie, z  ponownie odzyskaną niepodległością. Wielka Polska, wielka własną małością i  bezpowrotnie odrzucająca  niepodległą przyszłość. Polska w okowach  przyjażni i współuzależnień. Nawet - od miękich narkotyków i Biedronia, szczęsnego, gdy d..a  go boli.   Moja, fanatyczna  Polska,  obijająca swe piersi za antysemityzm, wobec Izraelitów, których dziś nawet nam brak , za którymi tęsknimy - w Krakowie  na Kazimierzu. I na Szmulkach, u Ciebie, Andrzeju.

                                                 DEMOKRATURA - idealny ustrój dla Białorusi, z powodzeniem realizowany w  Rusi i w  pięknej Polsce. Ustrój, w którym władza, chociaż omnipotentna, za nic nie odpowiada, nie  ponosi odpowiedzialności, udaje dialog społeczny, wyznacza narodowi  jego  deputowanych, pilnuje żłobu, generuje  afery, spiski, przekręty  i pospolite  łajdactwa.  Bo to wolny kraj.  Kraj wolnych ludzi,  wśród których wielu jest jeszcze wolniejszych.

                                            Nie, nie wychodzimy na ulice przeciw powalającej Państwo biurokracji, przeciw wygenerowanym dwudziestu policjom tajnym , jawnym i  udupiającym :  mającym w swej gestii zgnojenie ciebie, twojej rodziny, twojej wiarygodności, twojego poczucia przyzwoitości.    Za dwa lata nawet powiatowy lekarz weterynarii udupi cię skutecznie, jeśli w   chlewiku   twoje świnie, nie będą miały klimy. Nie jest ważne, że jej w domu nie masz.  Masz , jak w banku - mandat, grzywnę - czto choczesz i skol'ko ugodno, bo to wciąż  będzie wolny kraj.   Przywykłeś już do wszechwładzy  strażników gminnych ? Ich sobiepaństwa i naruszania  twojej prywatności ?   Ich bezdyskusyjne sukcesy natchnęły  naczelnych czynowników  Państwa, aby wnieść do budżetu projekt dochodu z kar na ciebie nałożonych.  Widzisz to, qrva ?  Zaplanują, jak zarobić, wyrywając nawet wdowi grosz, gdy kobiecinie, co  przedwczoraj pochowała chłopa i ma na utrzymaniu  czworo  bezrobotnych dzieci,  huknąć po oczach mandatem..   Nawet nie wypisanym właściwie, bo  strażnik jest od karania, nie od pisania. Bo piesek  pod płotem dziurę wykopał i hasa, raniąc  przyzwoitość straży.

                                           Nie protestujemy, gdy opustoszałych koszar, po  dużej niegdyś  armmi, pilnują agencje   dozoru mienia,bo wojsko daje się okradać,tak  jak  w końcu tamtego stulecia, popiwkowane PGR-y.

                                         Czemu nie idziesz protestować, gdy system wypowiada zgodę na  istnienie wolnego rynku  handlu i usług, i od nowego roku zmusi cię aktem niższego rzędu, byś  dwukrotnie przepłacał   za wywiezienie śmieci ?  Bo system właśnie ustalił, że to będzie obowiązkiem gmin -  nie mających śmieciarek, wysypisk śmieci,  kadry fachowej , spalarni,  pojemników i sensu działania - lecz posiadających kadrę  chętnych urzędolników.

                                             Jesteś zniewolony codziennością, ale protestujesz tylko od święta.

                                                               Praworządny z ciebie człowiek.

 

                                  Czytajcie blog Jana Hermana. Tylko on tutaj sensownie i przy pomocy logicznej argumentacji, pisze o tym. I myślcie, bo on daleki jest od schematyzmów..

adam kadmon
O mnie adam kadmon

Jestem istotą czującą , która swoje przeżyła.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka