Jest taki kraj, między Morzem Mglistym , a Bohemią i Karpatią, w którym to co najpiękniejsze, oryginalne, niepowszednie , powalające, nie rodzi się w rosarium ogrodu botanicznego, którejś wybitnej akademii, ale w Szopce na Wiejskiej. Wiedzą krajowcy , o który domek z rotundą biega.
A tam zbiegają się nasze wszystkie dobre myśli, życzenia, tam łączymy się w twórczym żarze z Państwem przez nas Posłanymi, którzy w przerwach na dzieła wielkie, troskliwe, omnipotentne, przyszłość wyprzedzające , radzą sobie tak, jak na załączonym filmiku - pod linkiem.
Koleżanki i Koledzy raczą nie zwariować : występująca kobiecina zasługuje na godność męczennicy za wiarę w parlamentaryzm polski.
http://www.youtube.com/watch?v=tFYMs2HYFQA&feature=share


Komentarze
Pokaż komentarze