Głupia sprawa z tą belką w ich oku , z tym szarganiem wielce czcigodnego nazwiska pewnego noblisty – też. Nie do ruszenia, nie do wysadzenia, nawet dzięki głośnej petardzie ; kręgi eksplozji sobie, premier sobie. Sienkiewicz, powiada premierzysko, pozostanie, bo kto lepiej poprowadzi śledztwo w swojej sprawie , od Sienkiewicza. Zakładnikiem jakiego układu Donaldinho jest ? Przecież tak to wygląda.
Media złapały wiatr w żagle. Oczywiście, temat jest o niebo wdzięczniejszy, od smoka w Loch Ness , zwłaszcza u progu sezonu na ogórki. Skądinąd, jak się odniesie do sprawy GW, piórem Ogórka , krótkim , a ciętym ?
Media dały się ponieść z wiatrem, mediaści doznali niebanalnej bieżączki ,autorytety moralne, w zależności od kolejności dyżurów , wydały odgłosy własne i koleją rzeczy, podrepcą do kasy. Trwa licytacja przewidywań i domniemywań : konstruktywne votum nieufności, co na to większy pałac? Wart Pac pałaca , gdy to popłaca. Wygląda ,że wszyscy mądrzy mądrością narodu, chociaż naród lubi sielanki, także i ci, którzy twierdzą, że Ruskie załatwili wraży rząd Lechistanu, lepkimi łapami OFE, a panu prezydentowi Opatrzność dopomoże, jeśli on tylko zechce vice versa. Rzeczywiście ktoś kipi żądzą zemsty i rewanżu ?
Wszyscy w napięciu czekamy, co na to wszystko detektyw Rutkowski, matka Madzi , ta Rozenek i ten nowy prymas.
To już kolejny zamach stanu, po zamachu na Olszewskiego ? Mecenas sam sobie winien był – albo się czuwa, albo kocha spać. Przespał, stracił . Don Aldo z ręką na pulsie. Pytanie : z czyją ręką ?
Wszyscy oczekujemy , co powie sumienie narodu, Mędrzec Europy i ościennych gmin. Komentarza Kwacha nie doczekamy, Kwachu taktycznie pojechał do Jordanii – niech jego aferę przykryje obecna. Albo nie pojechał; biedny Nursułtan…
Oczywiście, zawsze można doprowadzić do konfrontacji Żakowskiego z Pośpieszalskim, czy dla odmiany - z Terlikowskim, jeno poco ? Żakowski i tak pozostanie ostatnią redutą obronną tego rządu, a po tym rządzie choćby potop lub co gorsza , Kaczyński – a media złapały wiatr w żagle. Ciekawe, czym się zajmą, gdy przestanie wiać ?
Wszak , na dobrą sprawę, tylko one mogą zmienić tę władzę na tamtą władzę , pod warunkiem atoli, że mediomacherzy zdecydują , na kogo mamy głosować.
Co się zaś tyczy kucharza i jego przyjaciół występujących na szyldzie , to właśnie od tego ma się druhów, aby mu bezpiecznie instalowali stosowną aparaturkę w kanciapie dla vipów.
Wobec panasienkiewiczowej oceny państewka, którego nie ma, to zaiste : ” khuy, dupa i kamieni kupa „, jest przepięknym bon-motem w ustach potomka noblisty, który – cóż by nie gadać, sam wynalazł Kalego i krowy jego. Nim z Wisły , na wysokości tamy we Włocławku, wychynie obłe cielsko naszej rodzimej PASKUDY, musimy zadowolić się tym, że ZABAWA TKWI W TOFFIFI.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)