Serafinsky Serafinsky
450
BLOG

Akademia Humoru : Wróć Walduś, wróć !

Serafinsky Serafinsky Polityka Obserwuj notkę 22

 Zakładamy ,że Janusz pan Piechciński,obecny szef PSL , dobrym , przyzwoitym gościem jest . Że nawet do rany go przyłóż  - byle prywatnie, na przykład - w trakcie grzybobrania . Na razie już jutro, w sobotę , wyrychtowana  jest nasiadówka Rady Naczelnej PSL - takiego wewnętrznego parlamentu partyjnego , albowiem partia ta do bólu demokratyczna jest i spełnia sama  sobie i sama   w  s o b i e , demokratyczne standardy  , obce gdzie indziej .

                                               Z okazji j.w. , Piechociński zapowiedział , że podda się  weryfikacji , a niebawem dodał ,  że weryfikacji nie podda się żadnej i kwita. Bo on , jak widać, jakoś tak - ambiwalentny jest. Ta decyzja, pełna sprzeczności , niczym zieleń stronnictwa ,  okazała sie zaskoczeniem dla dobrych parteigenose , więc ją wybuczeli - jedni  kameralnie i w gronie, inni w świetle kamer. Nawet dla  kol. Kłopotka Eugeniusza , zmiana postawy szefa, to kłopot niezwykły. Kłopotek  uważa , iż Janusz zestrachał się pod wpływem nadaktywności  pana Waldka, zatem puściły mu nerwy , a zwieracze też. Koledzy będący w kursie dzieła twierdzą ,że spektakularny upadek Waldiego -   przy  niewielkiej ilości głosów  za-przeciw , był jak raz  skutkiem działań złych doradców , a ci zawsze są bebe, gdy ktoś piznie dziobem w beton,tutaj - partyjny. Oni sami opowiadają , że Janusz doradców klawych ma ; tych samych, co kazali mu klękać kongresowo, albowiem Donio nie klęka , tych samych , którzy kazali mu certolić się nad przyjęciem fuchy wicepremierka , itepe.

                                    Jednak to , że Waldemar w tylnych rzędach  churału nie posypia, nowej miłości nie kontempluje NA robocie lecz gotów jest rozsadzić tę żałosną koalicję , dla wielu okazało się zaskoczeniem, tak jakby  zapomnieli, że  Pawlaki  ambitne , mściwe i pamiętliwe są . Jacyś umoczeni w peeselowskie układziki specjaliści , zdania są,  jakoby Jausz w  R N  obudowany jest  tak mocno ,że i nie ma czego się bać. Więc czego/kogo boi się dusza jego    w konwulsjach przestrachu ?  Donalda ?  Pewnikiem tak, gdy ten nieoczekiwanie zrobi Kopacz ( do metra wgłąb),premierzycą i zostaną ogłoszone przyśpieszone wykopki. Pamiętamy ,że to Donaldinho w poprzednim układzie rządowym był tym , który czuł respekt przed Waldkiem.

       Ciekawość , czy Waldy ma jeszcze granaty w tej marynarce po dziaduniu ?

 

     POŚMIELIŚMY SIĘ, POŻARTOWALI ; CZAS ZATEM NA PRAWDZIWE DOWCIPY.

 

 

 

 

 

 

 

Serafinsky
O mnie Serafinsky

Jestem istotą czującą , która swoje przeżyła.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (22)

Inne tematy w dziale Polityka