14 obserwujących
256 notek
165k odsłon
899 odsłon

Rosja i Iran w Syrii, współpraca czy walka-widziane z USA

Wykop Skomentuj14

I w tym momencie należy dokładnie przyjrzeć się postawie Rosji w momencie jej wejścia do gry o Iran.

 Do momentu wejścia Rosji oficjalnie do wojny w Syrii, Iran sobie radził całkiem dobrze z sunnickimi dzihadystami, skutecznie ich powstrzymując . Dodatkowo Iran posiadał i nadal posiada najlepszy wywiad na Bliskim Wschodzie, o czym mógł się przekonać Izrael podczas inwazji na Liban, której to glównym celem było zdruzgotanie proirańskiego Hezbollachu. Jak również wiemy Izrael nie osiągnął zamierzonego celu, zaś Hezbollach wyszedł z awantury Izraela w Libanie jeszcze bardziej wzmocniony. Stało się to możlliwe dzięki skuteczności wywiadu irańskiego. Moim zdaniem wojna w Syrii prowadzona przez neokonów przy użyciu band dzihadystów glównie sunnickich, nawet tak obficie wspomaganych przez niektóre kraje NATO oraz monarchie sunnickie z Zatoki Perskiej, była skazana w efekcie końcowym na porażkę.

Wejście wojsk Rosji do gry tylko przyspieszyło upadek band dzihadystów wspomaganych przez Turcję. Jestem zwolenniczką kontrowersyjnej tezy, że Rosja weszła do Syrii za zgodą i porozumieniem z USA i Izraelem, po to by zdecydowanie ograniczyć i ostatecznie zlikwidować wpływy irańskie w Syrii oraz zdobyć decydujący wpływ na Biskim Wschodzie. Zaś bez eliminacji wpływów irańskich jest to niemożliwe, zarównoo dla Rosji jak i dla USA i Izraela.

Przenieśmy się teraz w inny niedaleki region. Jak należy spojrzeć na zamach stanu na Ukrainie, czyżby to nie była kolejna ustawka pomiędzy USA a Rosją, mającą dać Rosji w zamian za pomoc w pokonaniu Iranu Krym oraz wschodnią uprzemysłowioną Ukrainę? Przecież Krym został oddany Rosji bez jednego wystrzału prawie natychmiast po wybuchu tzw. rewolucji godności. Ta dziwna wojna trwa do dzisiaj a Kołomojski i Poroszenko nadal jako główni wrogowie Rosji zarabiają miliardy dolarów na swoich prywatnych interesach właśnie w Rosji. W normalnym kraju interesy i własność wroga byłyby natychmiast skasowane. Sankcje nakładane na Rosję są tylko propagandowe, gdyż w sprawach najważniejszych jak przemysł kossmiczny oba kraje ściśle współpracują, zaś USA nie ma nic Rosji za złe, że ich teraźniejszy główny wróg jest w posiadaniu 20% złóż uranu. Nie robiono z tego powodu żadnego śledztwa wobec Hillary Clinton, czyli że wszystko było w jak najlepszym porządku, zaś złoża uranu zostały sprzedane Rosji za pełną zgodą ówczesnych władz amerykańskich.

Wracając do Syrii i Iranu widac że zarówno Rosji jak i USA zależy przede wszystkim na bezpieczeństwie Izraela. Nie będę się tutaj rozpisywać, czy Iran stanowi dla Izraela rzeczywiste zgrożenie militarne, naprawdę chdzii o to, że rzeczywistym stabilizatorem może być tylko Iran, zaś Izrael obawia się w takiej sytuacji utraty ogromnej amerykańskiej pomocy, która to gdyby USA uznały Iran jako mocarstwo regionalne, taka pomoc byłaby zbędna. Ale Iran jest pokonać bardzo trudno w otwartej wojnie. Co się natomiast stanie, gdy oba kraje wejdą świadomie w konflikt militarny z Iranem?

Rosja putinowska nie będzie się oglądać na zdanie własnych obywateli, tylko zaatakuje Iran, jeśli uzna to za stosowne. Natomiat w USA sprawa jest nieco skomplikowana. Po katastrofie irackiej podczas kampanii prezydenckiej 2012 pomiędzy urzędującym prezydentem Obamą a kandydatem republikańskim Romeyem, wyścig był bardzo wyrównany do momentu, kiedy Romey będąc w Izraelu obiecał zaatakować Iran, notowania Romeya natychmiast poszły w dół, by ostatecznie przegrać wyścig prezydencki. Skoro słabiutki Irak okazał się w persspektywie kilkuletniej okupacji zbyt mocny dla najsilniejszej armi świata, to co mówić o silnym Iranie.

Tak więc widzimy że największym sojusznikiem Iranu jest amerykańska opinia publiczna, która nie kupi śpiewki o irańskim zagrożeniu dla bezpiecczeństwa narodowego. Nie kupuje też opowiastek ekipy Trumpa, że Iran planuje zniszczyć Amerykę oraz Izrael przy pomocy rakiet wyposażonych w broń jadrową. USA może tylko wyposażać w broń kolejne chętne sunnickie grupy dzihadystów i wysyłać je do Iranu.Więc na polu walki z Iranem pozostaje tylko Rosja, która to teraz jak najbardziej ofiicjalnie współpracuje z Iranem w Syrii. Ale pojawiły się już widoczne ślady walki pomiędzy Rosją a Iranem.

Iran udostępnił na prośbę Rosji bardzo niechętnie swoje lotnisko wojskowe dla ciężkich bombowców, oraz pozwolił na przelot rakiet przez swoje terytorium wystrzeliwanych z rejonu Morza Kaspijskiego do celów znajdujących się w Syrii. Natomiast Rosja, pomimo że Iran zapłacił za system rakietowo-obronny S-400, nadal tego systemu nie dostarczyła. Stało się to na prośbę Izraela i USA. Warto powiedzieć, że system S-400 nie był testowany w warunkach bojowych, więc ciągle nie wiadomo jaka jest jego skuteczność. Ponadto trzeba pamiętać o wojnie argentyńsko- brytyjskiej o Falklandy, kiedy Argentyna zatopiła brytyjski okręt wojenny jedną z sześciu rakiet Exouset zakupionych we Francji, nagle pozostałe rakieety okazały się bezużyteczne. Stało sie tak dlatego, gdyż Francuzi musieli zdalnie roozkodować system naprowadzania rakiet do celu. Kto wie, czy Rosja nie dostarczyłaby ten system z taką „wadą” Iranowi, właśnie na prośbę USA i Izraela.

Wykop Skomentuj14
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka