W czeluść internetu wrzuciłem pytanie do kandydatów o ich program dla Służewca i Służewa. Na razie echo wybrzmiewa, inni kandydaci nie odpowiedzieli. A zatem - taka sytuacja, ktoś musi zacząć pierwszy - odpowiadam na własne pytanie.
Punkt 1: najważniejsze jest to, co jest najważniejsze dla mieszkańców. I ktoś musi pilnować tego, co ważne dla ludzi.
A mieszkańcy mają przeważnie konkretne sprawy, bardziej realne, niż wizje roztaczane przez polityków (typu metrem na Pragę Południe czy kolejka linowa z Okęcia): naprawienie chodników, ochronka bazarków przed zapędami likwidatorów, zahamowanie lawinowego wzrostu Alkoholi 24 h, więcej latarni ulicznych, wyhamowanie pędzących samochodów przed szkołami (np. sygnalizacja świetlna przy SP nr 107 czy 271), dążenie do tego, żeby ZTM tak zapanował kursy autobusów 189, 193 i 174, żeby się nie dublowały (w weekendy to jedyne linie na wielu odcinkach... a rozkłady jazdy można zmienić bez kosztów). Przykłady można mnożyć i będe je podawał na blogu. I takich spraw chcę w Radzie Dzielnicy - jeśli mieszkańcy mnie wybiorą - pilnować.
A kto decyduje o tym, co jest najważniejsze dla mieszkańców? Oni-my sami - pisząc maile, komentarze. Jeśli nie będziemy aktywni w najbliższej okolicy - to nie możemy mieć do nikogo pretensji. Naprawdę: MIASTO JEST NASZE. Nie partii.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)