Od samego początku z wielką sympatią przyglądałem się inicjatywie portalu www.MamPrawoWiedziec.pl promującego świadomy wybór kandydatów na parlamentarzystów. Pracownicy i wolontariusze tego portalu opracowali rozbudowaną ankietę, którą rozsyłają drogą elektroniczną (na ile pozwala na to znajomość adresów e-mail) do kandydatów na posłów i senatorów. Po za tym kandydat, który sam wejdzie na tę stronę (co jest właściwie wskazane) może wpisać swój adres e-mail celem utrzymania ankiety. Idea zatem bezdyskusyjnie słuszna - wspiera bowiem świadomy wybór odpowiedniego kandydata (nie koniecznie pierwszego na liście popieranej przez wyborcę partii). Problem w tym, że w okręgu, z którego kandyduje (Okręg 11 zwany sieradzkim) na dokładnie 200 kandydatów na posłów ankietę wypełniło 9 kandydatów, co daje oszałamiający wynik 4,5%! Sygnał dla wyborców jest zatem czytelny – nie macie prawa wiedzieć!
Oto oni (kolejność alfabetyczna):
Nazwisko i imę (Komitet wyborczy, numer na liście)
Gradowski Dariusz (Polska Jest Najważniejsza, 12.)
Grzegorzewski Dawid (Samoobrona RP,2.)
Krzak Michał (Prawo i Sprawiedliwość,14.)
Lewandowski Marcin (Ruch Palikota,10.)
Piątek Iwona (Sojusz Lewicy Demokratycznej, 1.)
Sass Sebastian (Kongres Nowej Prawicy,8.)
Sekuła Jakub (Ruch Palikota,15.)
Śmigielski Witold (Polska Jest Najważniejsza,4.)
Stasiak Zbigniew (Polskie Stronnictwo Ludowe,10.)
Co ciekawe brak na tej liście przedstawicieli jaśnie nam panującej Platformy Obywatelskiej. Ale skoro „Polska w budowie”, to kandydaci zapewne … przy łopatach.



Komentarze
Pokaż komentarze