Dzisiaj wieczorem gościem w programie Morozowskiego była młodzież urodzona po 1989 roku. Oczywiście wszyscy anty-pisowcy. Pan Morozowski nie dodał, że są to dzieciaki z najdroższej szkoły w Warszawie. Na pytanie skąd czerpią wiedzę na temat programów politycznych partii, jeden z nich odpowiedział, że z programu "Szkło kontaktowe". I ja w to wierzę, słyszę jak dzieciaki mówią językiem TVN. Programy, argumenty się dla małolatów nie liczą. Za każdym razem, jak wypowiadali się na temat czynu P. Sawickiej używali słów: pomyłka, błąd. Nawet sam Morozowski ich poprawiał , że to jednak było przestępstwo. Twierdzili, że wolą być okradani niż mieli by utracić wolność. Oni już chyba w przyszłości widzą siebie na miejscu P. Sawickiej.
Całkowicie zaburzony świat wartości.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)