lem lem
666
BLOG

Czy w tym kraju można spokojnie uczcić pamięć zmarłych ?

lem lem Rozmaitości Obserwuj notkę 8

 "Zaduszki" i Wszystkich Świętych, to dni, kiedy cała Polska zamienia się w "mrowisko". Wszyscy, kto się jeszcze rusza, pędzi na groby. Często w tym pośpiechu zapomina po co tak naprawdę przybył na to miejsce  spoczynku kogoś bliskiego...poplotkuje ze znajomymi (nie zmówi nawet modlitwy) i znów pędzi do domu. Ten pośpiech, niejednemu odebrał życie, wielu innych naraził na kalectwo...jeszcze innych osierocił i pozbawił opieki. Z tych duchowych Świąt uczynił tragedię. 

Dla wielu te dni wiążą się z pokaźnym zarobkiem. Akcesoria nagrobkowe to już poważne źródło dochodu dla wielu naszych  Rodaków. Polacy stali się narodem handlarzy, to taki "nawyk" przejęty od naszych "braci w wierze", Żydow. Może jednak  się mylę, prosze mnie poprawić. Uważam, że komercia zdominowała ten cały obrzęd dekoracji wszystkich miejsc pamięci a...rozważania i modlitwa poszły na dalszy plan... Wystarczy przejrzeć tytuły notek i dyskusje na poszczególnych blogach aby przekonać się o prawdziwości moich słów.

"Zaduma nad grobami..." (taką napisałem notkę), mało kogo zainteresowała. Poświęciłem ją rozważaniom filozoficznym znanych ludzi, którzy zastanawiali się nad problematyką życia i śmierci...sensu bytu. Dla większości, jak sądze, ważne jest tu i teraz....konsupcjonizm, bo co to jest duchowość człowieka ? Po co się nad tym zastanawiać. Wygodniej jest przecież "nażreć" się i "rozwalić" przed szklanym okienkiem żeby zachwycać się zadymami zboczonego TWORU  Tuska i zarazem zwiększyć klikalność ogłupiającym gawiedź, mediom. Po co zastanawiać się więc nad duchowością i filozoficznymi rozważaniami bytu człowieka ?

Widzę w polskim społeczeństwie wielkie zmiany (na gorsze), bo kiedyś prości ludzie czuli swoją warość, byli bardzo pobożni, przestrzegali zasady wiary...zwyczje...obyczje, wiedzieli co to "Bóg, Honor i Ojczyzna" i kiedy zagroził nam wróg, osadzali kosy na sztorc i szli do boju. Dziś gawiedź wywodząca się w prostej linii z mrocznych czeluści PRL-u (ORMO, ZOMO, UB, SB, PZPR + szpicle) za przysłowiową "małpkę" idzie głosować na faceta z penisem i świńskim łbem w łapach. A ten facet ( z ich mandatem), pierwsze kroki kieruje w stronę KRZYŻA, bynajmniej nie po to żeby się modlić, lecz po to żeby go usunąć z oczu ludzi, dla ktorych ten krzyż jest symbolem ich wiary - symbolem bytu Boga na ziemi. Zreszto co się dziwić temu człekokształtnemu biłgorajczykowi, skoro Prezydent - elekt również swoją prezydenturę zapoczątkowal usunięciem tego symbolu z miejsca publicznego. Takich mamy "przedstawicieli" narodu. Czy może to są przedstawiciele tej części narodu, która wywodzi się właśnie z tych mrocznych czeluści PRL-u ?

Notkę spuentuję powiedzeniem zasłyszanym gdzieś na forach internetowych - "Stań się człowiekiem, świnią się nażyłeś.." ( to do zaprzańcow i mącicieli)  a do wszystkich ślę przypomnienie MEMENTO MORI !

lem
O mnie lem

amatorsko muzykuję, podróżuję, na dziełce kreuję raj moich pragnień....

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Rozmaitości