W cieniu dyskusji o referendum w sprawie emerytur sejm głosami koalicji odrzucił wniosek PIS przedstawiany przez prof. Szyszkę o renegocjacji pakietu energetyczno-klimatycznego. Wg rządu to prawnie niemożliwe. Tymczasem ów pakiet podpisany przez premiera Tuska nigdy nie był ratyfikowany przez parlament, a jego finansowe skutki (niekorzystne dla Polski, można porównywać do budżetu państwa) - nie jest w Polsce prawnie umocowany. Ponadto - renegocjacje są możliwe zawsze; gdyby premier i posłowie koalicji znali nieco historię UE, a przedtem jej poprzedników - EWG, czy tzw. "Wspólnego Rynku", to wiedzieliby, że premier Wilson po ponownym dojściu do władzy zażądał renegocjacji całego traktatu akcesyjnego i osiągnął to, co zamierzał.
Gdyby premier Tusk i posłowie koalicji zadali sobie trudu i przeczytali, że ów pakiet klimatyczny obejmuje tylko emisję wielkich zakładów przemysłowych (przede wszystkim elektrowni węglowych), a nie dotyczy np. emisji środków transportu i emisji "komunalnej" -to wiedzieli by, że większość emisji CO2 "uchodzi" bezkarnie. Gdyby premier Tusk i posłowie koalicji kończyli porządne szkoły średnie, to wiedzieliby, że CO2 powstaje także w wyniku spalania gazu ziemnego i benzyn. Gdyby premier Tusk i posłowie koalicji zapoznali się z wielkością emisji CO2 poszczególnych państw UE, to wiedzieliby, że znakomicie więcej gazu od Polski emitują Niemcy, Anglia, Włochy i Francja, a np. państwa Beneluksu czterokrotnie więcej licząc na jednostkę powierzchni kraju. Gdyby premier Tusk i posłowie koalicji zapoznali sie z historią międzynarodowych konferencji na temat ocieplenia klimatu, to wiedzieli by, że tylko UE uchwala restrykcje za emisję CO2 (tylko z owych wielkich instalacji), a najwięksi truciciele na świecie - US, Chiny, Indie, Rosja, Brazylia i in. - jeszcze nie chcą przystępować do programów redukcji, odsuwając poważne rozmowy na ten temat na rok 2015.
Gdyby premier Tusk i posłowie koalicji wiedzieli o tym wszystkim i gdyby jeszcze wiedzieli, ze prez. Sarkozy "wygadał" sie kiedyś nieopacznie, że Pakiet Klimatyczny, to największe zwycięstwo "starych" państw unijnych nad nowo przyjętymi. Gdyby oni wszyscy to wszystko wiedzieli, to... też odrzucili by wniosek o renegocjację pakietu, gdyż ta koalicja udowodniła niezbicie, że priorytetem jest dla niej trwanie przy władzy, a renegocjacje pakietu klimatycznego mogłyby obniżyć notowanie ich lidera od czego w dużej mierze zależy ich trwanie przy władzy (i stanowiskach wszystkich ich akolitów). Katastrofalne dla polskiej gospodarki skutki pakietu - tej koalicji nie wzruszają; oni indywidualnie tym lepszą zapewnią sobie i rodzinom przyszłość, im dłużej będą trwać przy władzy.
Smutne.
342
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (8)