Janusz40 Janusz40
594
BLOG

Kto jest winien obniżenia poziomu życia w Polsce?

Janusz40 Janusz40 Polityka Obserwuj notkę 17

           Pojawiają się wypowiedzi w mediach związane z deklaracją J. Kaczyńskiego o zamiarze kandydowania na najwyższy w Polsce urząd . Niektórzy upatrują w tym zagrożenie dla Polski. Najczęściej Polacy są straszeni mitologią o powszechnym działaniu policji i służb za czasów rządów PIS w Polsce. Tymczasem to za obecnych rządów Polska wysunęła się na pierwsze w Europie miejsce w dziedzinie podsłuchiwania obywateli, to obecnie słyszy się o demolowaniu drzwi i mieszań, biciu niewinnych starszych ludzi "przez pomyłkę". Straszy się widmem odejścia od liberalizmu gospodarczego, co miałoby skutkować regresem gospodarczym i nadmiernym programem socjalnym, na który  Polski nie stać .                                                                                                                                                                                                                                                                            Tymczasem to za czasów rządów J. Kaczyńskiego był realizowany liberalny program gospodarczy Zyty Gilowskiej i wskaźniki makroekonomiczne były znakomite. Socjalne wydatki były relatywnie mniejsze niż w bogatych państwach Europy Zachodniej. To za czasów obecnie rządzącej ekipy Polska stacza sie po równi pochyłej; gospodarka nie poddaje się recesji siłą rozpędu - nie dzięki odpowiedzialnej polityce rządu, tylko pomimo jego fatalnej polityki - zarówno w relacjach międzynarodowych, jak i wewnętrznych.


             Premier Tusk po dojściu do władzy storpedował ideę budowy tarczy antyrakietowej w Polsce, włączył wsteczny bieg w kwestii budowy gazoportu w Świnoujściu i w sprawie wydobycia gazu łupkowego. Rząd podpisał całkiem niepotrzebny kontrakt gazowy - na haniebnych warunkach (cena prawie najwyższa na świecie, darowanie 400 mln $ długu, konieczność zapłaty za cały zakontraktowany gaz bez względu na faktycznie odebraną ilość, zakaz sprzedaży nadwyżek, opłata tranzytowa z trudem pokrywająca koszty eksploatacji rurociągu itp). Skutkuje to już galopującymi podwyżkami cen gazu i benzyny.


             Premier Tusk podpisał osobiście katastrofalny dla Polski pakiet energetyczno-klimatyczny - w myśl którego - Polska jako jedyne państwo na świecie będzie ponosić horrendalne koszty z tytułu emisji CO2, pomimo tego, że inne państwa emitują znakomicie więcej dwutlenku węgla (także europejskie). Będzie to skutkował już wkrótce wzrostem cen energii elektrycznej o 100 % i przeniesieniem miejsc pracy np. na Ukrainę. Premier Tusk podpisał pakiet fiskalny w myśl którego będziemy finansowo wspierać państwa "upadające" w których dochód na głowę mieszkańca jest wyższy niż u nas.


             W kraju; premier wraz z ministrem finansów szuka gwałtownie sposobów na zwiększenie dochodów budżetowych - podniósł VAT, zmniejszył dodatek pogrzebowy, zamiast waloryzacji rent i emerytur dał zapomogę w stylu komunistycznej urawniłowki, obecnie rząd nie umiał przeprowadzić zmian w sprawie refundacji kosztów leków, wprowadza podwyższenie wieku przechodzenia na emeryturę, ogranicza dodatki pielęgnacyjne dla osób niepełnosprawnych i 75 latków itd. Rząd nie bardzo odważa sie ruszyć KRUS w trosce o elektorat koalicjanta.


              Rząd tak bardzo potrzebuje pieniędzy, że zadłużał państwo przez te wszystkie lata średnio o 70 - 80 mld zł. rocznie - w efekcie odsetki od długu państwowego wynoszą już na rok 2012 ok. 42 mld. zł.
Rząd potrzebuje pieniędzy, gdyż zatrudnił dodatkowo 150 tysięcy urzędników w administracji państwowej i samorządowej (koalicja w sejmie też ma wpływ na samorządy) - urzędnicy, to najlepszy elektorat (inna władza mogłaby ich zwolnić). Żadne tłumaczenie tego stanu rzeczy nie jest do przyjęcia - premier Cameron zwolnił 300 tysięcy urzędników - czyli można. Rząd realizuje niespotykany w świecie program aktywizacji społeczeństwa w grze w piłkę nożną. Nie ma to nic wspólnego z podniesieniem kultury fizycznej społeczeństwa, gdyż tylko młodzież męska gra i to w bardzo ograniczonej grupie wiekowej. Łącznie z zadęciem godnym znacznie większej sprawy związanej z europejskimi rozgrywkami - kosztuje to Polskę kilkadziesiąt miliardów zł. W efekcie - samorządy miejskie i gminne nie mają pieniędzy na szkoły i przedszkola, gdyż musiały współfinansować budowę, a teraz utrzymywać stadiony i Orliki. 

              To tylko tak sygnalnie;  żeby nie zapomnieć skąd mamy kłopoty kieszeniowe, skoro jest tak dobrze i jest spora część społeczeństwa, która sobie chwali status quo. Większość wymienionych spraw poruszłałem na tym blogu i w miarę potrzeby - mogę rozwinąć

Janusz40
O mnie Janusz40

Wbrew wymienionym papierom jestem humanistą. Piszę od kilkudziesięciu lat - przeważnie do szuflady. Kieruję się maksymą: Amicus Plato, sed magis amica veritas. Gotów jestem zawsze wysłuchać i odpowiedzieć na rzeczowe argumenty.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Polityka