W tej kolejce nie zostanie rozegrane spotkanie Raków Częstochowa – Radomiak Radom, które na wniosek wicemistrzów Polski zostało przełożone z powodu przygotowań drużyny trenera Marka Papszuna do konfrontacji w IV rundzie kwalifikacji Ligi Konferencji Europy z belgijskim Gentem. Ale i tak będzie ciekawie... Zatem, zaczynajmy!
Piątek (13.08)
Bruk – Bet Termalica Nieciecza – Lech Poznań
Po fakstarcie sezonu i bezbramkowym remisie z Radomiakiem, poznańska Lokomotywa z każdym kolejnym meczem nabiera rozpędu. Kolejorz pokonał w Zabrzu Górnika (3:1) i wygrał w Poznaniu z Cracovią (2:0). Teraz zmierzy się z kolejną ekipą z Małopolski – Termalicą i każdy inny wynik, niż wygrana na boisku beniaminka, będzie dla Lecha stratą punktów.
Stal Mielec – Wisła Kraków
Sobota (14.08)
Piast Gliwice – Wisła Płock
Piast gra w kratkę, a Wisła w ubiegłym tygodniu po raz pierwszy w tych rozgrywkach wygrała skromnie pokonując Radomiaka 1:0. Potencjał kadrowy obie drużyny mają podobnie silny. O wyniku może zdecydować atut własnego boiska.
Lechia Gdańsk – Cracovia
Wyniki Cracovii na początku rozgrywek to dramat – remis i dwie porażki. Lechia natomiast dwukrotnie remisowała i raz zwyciężyła. To będzie korespondencyjny pojedynek szkoleniowców – Piotra Stokowca z Lechii i Michała Probierza, opiekuna „Pasów”. Mówi się, że obaj są kandydatami, przyszłego prezesa PZPN Cezarego Kuleszy, do objęcia reprezentacji Polski po Paulo Sousie. Probierz ponadto będzie chciał pokazać, że w Gdańsku swego czasu popełniono błąd wręczając mu dymisję. Mimo wszystko raczej wygrają Biało – Zieloni.
Warta Poznań – Legia Warszawa
Mistrzowie Polski przyjadą do Poznania poranieni odpadnięciem z eliminacji Ligi Mistrzów, gdzie musieli uznać wyższość Dinama Zagrzeb (1:1, 0:1). Nie wiadomo, na ile stracone marzenia o grze w europejskiej elicie odbiją się na postawie legionistów, którzy w Wielkopolsce będą musieli sobie radzić bez ukaranych za czerwone kartki Filipa Mladenovicia i Josue. Z kolei gospodarze mają w dorobku już siedem zdobytych goli – najwięcej w lidze. Grają efektownie i efektywnie. Jeśli podopieczni Piotra Tworka chcą wygrać z faworyzowanymi warszawianami, to lepszej ku temu okazji już nie będzie.
Niedziela (15.08)
Śląsk Wrocław – Górnik Łęczna
To będzie starcie dwóch drużyn, które są jak bokser po ciężkim nokaucie. „Wojskowi” w czwartek dostali lanie od Hapoelu Beer Sheva (0:4) w eliminacjach Ligi Konferencji Europy, a Górnik w takim samym stosunku przegrał przed tygodniem u siebie z Wartą. W niedzielę komplet punktów skasuje ten, kto szybciej dojdzie do siebie po traumie. Więcej jakości piłkarskiej i bardziej doświadczonego trenera – Jacka Magierę, ma Śląsk i to ten zespół naszym zdaniem zwycięży.
Zagłębie Lubin – Pogoń Szczecin
Nowy trener „Miedziowych” Dariusz Żuraw, choć sam był obrońca, nienawidzi się jedynie bronić. Obejmując Zagłębie zapowiedział, że jego drużyna będzie grała szybką, atrakcyjną piłkę. A że ofensywna taktyka sprawia, że łatwo nadziać się na kontry, pragmatyczna Pogoń może to wykorzystać. Na Dolnym Śląsku będą gole, ale skończy się remisem.
Poniedziałek (16.08)
Jagiellonia Białystok – Górnik Zabrze
I mistrz świata jest bezradny, kiedy nie ma wsparcia u kolegów z zespołu. A tak rzecz się ma z Lukasem Podolskim w Zabrzu. Sam urodziny w Gliwicach 130-krotny reprezentant Niemiec to za mało na rozpędzoną Jagiellonię. Punkty zostaną na Podlasiu.

Komentarze
Pokaż komentarze (8)