Stary Stary
45
BLOG

Jaskółki

Stary Stary Polityka Obserwuj notkę 31

 Dzisiaj GUS poda informację o produkcji przemysłowej w marcu. Dziennik “Polska” na podstawie ankiety przeprowadzonej przez Internet Securities Businesswire twierdzi, że statystyki wykażą wzrost produkcji o 0,6%. I że mamy oczekiwane odbicie od dna. Kryzys się kończy. Liderem pośród branż jest motoryzacja, której impuls nadali Niemcy, kupując u nas małe samochody, preferowane za Odrą przez niemieckiego fiskusa.

Aby się nam w głowie nie poprzewracało swoją ankietę przeprowadził Money.pl. Wynika z niej spadek marcowej produkcji przemysłowej o 5,3% a kwietniowej o ponad 15%. I nic nie pomoże wydatny wzrost produkcji samochodów, bo reszta śpiewa bardzo cienko.
 
Mając dwa sprzeczne sygnały, dla wyrobienia sobie poglądu trzeba się rozglądać za znakami obocznymi. I te są optymistyczne. Kryzysu raczej już nie będzie. Bo PiS się zwija.  Traci podstawy swej propagandy. Jak zimowe ptactwo pożywienie, z nadchodzącą wiosną. Z ugrupowania wylatują więc działacze przyłączeni po drodze, z ZChNów i innych Samoobron. Pozostaną najwierniejsi i  dzięki temu się stworzy “partia-arka”, która pozwoli przetrzymać ciężki czas uśpienia działalności w czasach pozakryzysowych. Według Jarosława Kaczyńskiego ma to nastąpić dopiero po przegranych wyborach prezydenckich ale rzecz daje się obserwować już dzisiaj. 
 
Chociaż, według jednego z anonimowych działaczy PiSu ma to swój cel. Odłączeni od Kaczyńskiego działacze stworzą frakcję, która wejdzie w koalicję z Prawem i Sprawiedliwością i dzięki temu się odsunie Platformę od władzy. Jak sobie ów “matematyk” wyobraża uzyskanie w ten sposób większości, można tylko dywagować. Przywołując stopień zsusłoidyzowania nie tylko ostatnich działań. Wystarczy przytoczyć słynną “pozaparlamentarną większość narodową“. Ale, przytaczam za Money.pl. Także więc i tutaj sygnały są dwoiste.
 
Prezydent zaś rzeczywiście przegra wybory, co przekonywająco uzasadnia Magdalena Środa [Wirtualna Polska]. Prowadzi bowiem zagraniczną, wewnętrzną i światową politykę w sposób budzący kontrowersje i jednocześnie się spełnia tylko w działaniach symbolicznych - odznacza i ogłasza żałoby. Ponieważ jednak liczba pracowników IPN jest ograniczona, podobnie jak liczba nieszczęść, pole do takiego działania też silnie zamiera.
 
IPN zaś ogólnie a prezes Kurtyka w szczególności, ma kolejne kłopoty. Zwolnieni z instytutu prokuratorzy będą go skarżyć za ich dobra uszczuplone twierdzeniem, że się okazali dysfunkcjonalni. Ponieważ ostatnie sukcesy sądowe przeciwników ortodoksyjnych lustratorów są wyraźne, należy panaprezesowe szanse też jako marne oceniać. Wpisał się w niekorzystną tendencję.
 
Reasumując - będzie raczej dobrze. Nie dla kryzysu i jego kasandrycznych wieszczów. Dla Polaków.
 
Stary
O mnie Stary

Nie chce mi się zmyślać, nic więc nie napiszę, bo w rzeczywistości jestem antypatycznym typem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (31)

Inne tematy w dziale Polityka