Gaudi Gaudi
153
BLOG

Intuicja, prawo, obciach

Gaudi Gaudi Rozmaitości Obserwuj notkę 25

Intuicja została zablokowana, ponieważ jak poinformował moderator, złamała prawo. Prawo skonstruowane przez właścicieli Salonu24. Właściciel nie tylko stworzył to prawo,  ale sam je egzekwuje, zgodnie z własnym widzimisię. Nie powołał, na wzór państwowego sądownictwa, instytucji prokuratora, ani obrońcy, a sam, bez konsultacji z podejrzanym, czy z prawnikiem, dokonuje sądu i wymierza kary. Postępuje jak monarcha, a właściwie jak ekonom na folwarku. Tymczasem lud przyzwyczajony przecież jest do demokracji.

Pytanie: Czy słusznym jest, że właściciel ma prawo do wymierzania kar, bez żadnej procedury pozwalającej na zbadanie zarzutów? Nawet jeśli jakieś wyższe prawo mu na to pozwala?

Prawodawstwo nie nadąża za rozwojem cywilizacji i nie utworzyło jeszcze jednoznacznych reguł funkcjonowania takich platform jak Salon24, bo prawo nie radzi sobie nawet z banalnymi sprawami jak prawo własności gruntów, mobing, stalking, małżeństwa homoseksualne....

Prawo nie jest dlaprawa.  Prawo jest po to, żeby ułatwiać ludziom wspólne funkcjonowanie, pomagać im w porozumieniu się, w rozwiązywaniu konfliktów, jeśli sami między sobą nie potrafią.
Dlatego właściciel czegokolwiek powinien zważać, czy egzekwując swoje prawo wg własnego widzimisię nie robi komuś krzywdy. Inaczej mówiąc, na niby-swoim terenie najpierw należy kierować się zasadami etyki, elegancji, szacunkiem wobec innych, a dopiero w wyższej konieczności stosować jakieś prawo.

Właściciel nie musiał zablokować Intuicji, jego prawo mu tego w sposób jednoznaczny nie nakazuje. Zablokował bo mógł i chciał. Czy mam prawo nazwać go „pozbawionym cojones”, bo tak czuję, bez względu na to czy mam rację, czy nie? Nie muszę, ale mogę. Prawo mi tego nie zabrania.

Usiłując rozwiązywać problemy międzyludzkie najpierw należy kierować się etyką, potem prawem.

Administrator wyraźnie przegina. Ucieszyłbym się, gdyby ktoś, np. kilku przedsiębiorczych blogerów założyło spółkę i otworzyło antysalon24, na który przeniosłoby się kilku popularnych blogerów, a za nimi większość. Kiedyś to pewnie nastąpi.

A czy Intuicja jest święta?
Pod moją notką „Przemiany wewnętrzne” zaproponowałem wymyślenie jakiegoś symbolu, którego można by użyć, np. za pomocą jakiegoś „iwentu”, do zainteresowania i przyciągnięcia lemingów bliżej naszej, nielewicowej i nieplatformianej strony światopoglądowej. Przede wszystkim zależało mi na znalezieniu, lub wymyśleniu symbolu. Zaproponowałem dyskusję. Intuicja uznała, że Nasz Dziennik i Gazeta Polska będą świetnym symbolem, przekształciła cel iwentu na to „odobciachowywanie”, zrezygnowała z konsultacji, przeniosła dyskusję na swój blog i natychmiast zaczęła akcję propagandową. Czy to było eleganckie? Na pewno nie złamała żadnego prawa, bo ja na niby-
swoim terytorium nie umieściłem zastrzeżenia, że zabraniam wynoszenia z mojego  bloga,moich  pomysłów, powstałych na moim blogu i zniekształacania ich bez mojej  zgody i konsultacji.

Nie popieram tej akcji, nawet potępiam. Uważam że jakkolwiek się potoczy, przyniesie szkodę. Wystarczy uruchomić trochę wyobraźnię. Rozproszona grupa okołoemerytów obnosząca się z organem Rydzyka lub inną trybuną ciemnoty ma przyciągnąć kogokolwiek? Dysonans poznawczy? Żarty. Jeśli przyciągnie, to raczej chętnych do ponabijania się, i jest to najłagodniejszy scenariusz.

Dziecko ostrzegamy, żeby paluszka do ognia nie wsadzało, by zaoszczędzić mu przykrego doświadczenia, ale dziecko raczej samo chce sprawdzić. Dziecko nie ma tak rozwiniętej wyobraźni, żeby przewidzieć poparzenie.

Piszę to, narażając się wielu sympatycznym ludziom, ale uważam, że trzeba „ostudzić te gorące głowy. Nie chcę patrzeć jak pięknie płoną”.

 

Gaudi
O mnie Gaudi

Jestem absolutnie, perfekcyjnie, idealnie, stuprocentowo obiektywny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (25)

Inne tematy w dziale Rozmaitości