Niezależna.PL

W obronie "Nergala" stanął nie tylko Sławomir Nowak, który nazwał go swoim "ziomalem". Także pomorskiej posłance Agnieszce Pomasce nie przeszkadza satanistyczny przekaz lidera zespołu "Behemoth":
"Mi z kolei Nergal kojarzy się bardziej z walką z okrutną chorobą i z tym, że angażował się w pozyskiwanie dawców szpikow, być może ratując tym samym życie innym. Zresztą poznałam go w tym właśnie czasie. Duży szacun" - cytuje wpis Pomaski na Facebooku portal namonciaku.pl.
Przed czterema laty lider zespołu Behemoth podarł Biblię, nazywając ją "księgą kłamstw", a Kościół katolicki - "największą zbrodniczą sektą". Kiedy został uniewinniony, powiedział: Bardzo mnie cieszy, że w końcu inteligencja wygrała z religijnym fanatyzmem. Jednak wciąż jeszcze dużo jest do zrobienia w tej kwestii... Ale jestem pewien, że kroczę właściwą ścieżką do niczym nie skrępowanej wolności! Bitwa wygrana, ale wojna jeszcze się nie skończyła. Heil Satan!
O tym, co działo się w ubiegłym roku na Krakowskim Przedmieściu, mówił z kolei: A ta historia z krzyżem przed Pałacem Prezydenckim? Dlaczego rząd ugiął się pod naciskiem dzikiego motłochu? To był akt katolickiego terroru! Kto, k... stanowi prawo w tym kraju? Rzygać mi się chce.
Na ten temat polecamy:
- Komisja kultury potępiła TVP za Nergala
- Nergal patronem koalicji PO-SLD
- Sławomir Nowak: „Nergal to mój ziomal”
Już prawie 40 tysięcy podpisów pod protestem przeciwko promocji satanizmu w TVP! Podpisujcie i namawiajcie innych. Presja ma sens
stopplatformie.salon24.pl/344417,juz-prawie-40-tysiecy-podpisow-pod-protestem-przeciwko-promocji


Komentarze
Pokaż komentarze