Obraz, jaki zobaczył, okazał się zupełnie inny od tego, jaki przedstawiają wielkie media. Film „Kibol" powinni zobaczyć kibice, ale może jeszcze bardziej ich rodziny i koledzy z pracy, nierozumiejący ich pasji i powielający stereotypy upowszechniane przez media i rządową propagandę.
"Radzio" oburzony, że w Białymstoku, nie przyjęto go, jak męża stanu


Komentarze
Pokaż komentarze