Nie będę rozpisywał się o sprawie podsłuchów i ich negatywnych bohaterów. Sprawa jest oczywista jeśli połączy się fakty, czas, postacie i słowa. Zwrócę jednak uwagę na potencjalny powód, dla którego Bartłomiej S. (prędzej czy później będzie tak określany w mediach) nie został odwołany. Tym powodem jest fakt, że od marca 2013 r. nadzoruje Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych będącą w istocie drukarnią pieniędzy. Tak na marginesie "Polska" to owa drukarnia jest tylko z nazwy. Jest więc osobą, w której władzy znajduje się przycisk start/stop drukarek banknotów emitowanych przez NBP zarządzanego przez Marka B czyli drugiego bohatera rozmowy przy potrawce z ośmiornicy i jagnięciny tudzież odpowiednich do statusu obydwu trunkach. Wprawdzie źli i nieżyczliwi ludzie upublicznili rozmowy obydwu typków ale nie zmieniło to sytuacji. Bartłomiej S. wraz ze swoim pryncypałem Donaldem T. oraz w porozumieniu z rzeczonym Markiem B. może zupełnie spokojnie ustawić drukarki na pracę ciągłą drukując kolorowy papier w ilości zdolnej do zasypania tzw. dziury budżetowej w celu zapewnienia możliwości zakupienia plebsowi kaszanki na grilla a tym samym możliwości utrzymania się przy władzy partii oszustów. I tu przechodzimy do meritum zagadnienia ponieważ nawet średnio rozgarnięty człowiek ma świadomość, że takie działanie czyli masowy druk pieniędzy bez pokrycia spowoduje, że za otrzymane wynagrodzenie będzie mógł kupić co najwyżej parę rolek papieru toaletowego lub paczek zapałek. Oczywiście ci, którzy są zasobni w posiadane oszczędności złotówkowe mogą za owe złotówki zakupić walutę jakiegoś normalnego kraju np. funty. W efekcie i tak jednak obudzą się z ręką w nocniku jak np. niejaka Renata RK, która pobiera emeryturę i apanaże za klepanie w klawiaturę w złotówkach. W związku z powyższym każdy lub każda, która w ten czy inny sposób broni istniejącego stanu rzeczy wskazuje, że znajduje się w tytułowych odmiennych stanach świadomości. Dla mnie nie ulega wątpliwości, że stabilizacji Państwa nie zagraża ujawnienie knajackich rozmów lecz pozostawienie władzy w rękach osób o wątpliwych prowieniencji i kwalifikacjach.
PS
Dyskusja z osobami w odmiennym stanie świadomości jest bezcelowa czego dowodem są występy niejakiego Niesiołowskiego.


Komentarze
Pokaż komentarze