suntao1 suntao1
181
BLOG

Bajeczka o transformacji.

suntao1 suntao1 Polityka Obserwuj notkę 13

W krainie wiecznej szczęśliwości kociej panował odwieczny porządek, uświęcony siłą, tradycją i podstępem.

Koty zawsze łapały myszy a myszy zawsze  ciężko pracowały na swe koty. Początkowo jako niewolnicy, potem jako chłopi pańszczyżniani i robotnicy, Ale wiatr historii,zawsze wiejący w bajkach,  znowu kolejny raz mocno powiał, w świecie  myszy nastało mysie oświecenie i zakwestionowały one istniejący porządek  kociego świata.

Czujne koty , bo koty zawsze są czujne, natychmiast  zareagowały i ustanowiły nowe kryteria łapania myszy.

 Były to hasła :  RASA   i  KLASA . Jednak  niespotykana ekstremalność tego rozwiązania, w krótkim czasie, spowodowała liczne protesty,strajki, bunty i niespotykane w świecie myszy powstanie nielegalnej  opozycji.

Wysoce tym zaniepokojony, przywódca kotów , potężny i tłusty  Czerwony Kocur zwołał naradę wszystkich małych czerwonych kotów, aby ustalić wspólna taktykę wobec buntujących się myszy.

  -  Towarzysze Czerwone Koty -  rzekł  stukając  w stół prezydialny butem - wiecie , rozumiecie ,coś z tym trzeba zrobić , myszy nam uciekają  i nie da się już ich  tak łatwo łapać - mówcie, co mamy robić ?

  -  Nie mamy pomysłu - powiedziały małe czerwone koty  -  jesteśmy zbyt czerwone i znane dobrze myszom, my jak zwykle czekamy na instrukcje !

Powiedziały tak, bo nie były przyzwyczajone do samodzielnego myślenia od wielu lat.

 -  A może by tak pozamykać je w norkach i wygłodzić - wyrwał się prymus, czerwony kot w czarnych okularach.

  - To nic nie da - powiedziały inne czerwone koty - wyjdą na ulicę i nas podgryzą.

  -  W tej sytuacji towarzysze  trzeba siegnąć  po nadzwyczajne środki  i rozwiązania -  rzekł  Przywódca Czerwony Kocur, - siła i przemoc nic nie da, musimy ruszyć głową.

  -  Doszły mnie słuchy, że w krainie Żółtych  Kotów uporano się sprytnie z tym problemem, trzeba nam zasięgnąć ich rady, oni mają sprawdzone od tysięcy lat , sposoby.

  -  Zadzwonię do nich  -  rzekł sięgając po służbowy czerwony telefon. Po krótkiej i tajemniczej rozmowie, tak  oto przemówił do zgromadzonych i zaciekawionych czerwonych kotów.

 -  Towarzysze czerwone koty , przekazano nam bezcenną radę , słowa starego mądrego kota Denga - " nieważne  czy kot jest biały czy czarny, ważne jest by łapał myszy ! "

  -  Nic z tego nie rozumiemy!,  - krzyknęły małe czerwone koty.  Przecież my jesteśmy -  CZERWONE - widoczne z daleka, myszy nas znają i uciekają.  Niedługo zostaniemy same ! - Kogo będziemy łapać i z czego  będziemy żyć !  Biada nam czerwonym kotom !  Zginiemy marnie!

 -  Dlatego trzeba towarzysze , wiecie ,rozumiecie,  się transformować a nowet  przefarbować ,zmienić  kolor i formę. Od tej pory nowe hasło w kocim świecie brzmi:  -  nie Klasa   a -  K  A  S  A  - polecił  Kocur .

  - KASA -  kochana kasa ! - wrzasnęły uradowane czerwone koty - zawsze o niej marzyłyśmy !

   - Uwielbiamy KASĘ , bo teraz , nareszcie legalnie można ją mieć !

Więc  natychmiast , niezwykle posłuszne  /bo koty są zawsze niezwykle posłuszne/ , małe czerwone koty zmieniły kolor i formę i przefarbowały się  na demokratycznych polityków, bankowców ,biznesmenów, autorytety i właścicieli merdiów / tzn. mediów machających kocim  ogonem na polecenie swych panów/.

Niektóre  co sprytniejsze koty zostały  wkrótce bogaczami jak z arabskiej bajki.

W swoich siedzibach miały dużo zielonej farby w reklamówkach, przygotowywanej na czarną godzinę, co znakomicie ułatwiło im  kontrolowaną  metamorfozę.

Na magiczny dżwięk słowa  KASA , błyskawicznie przyłączyły się małe grupki wygłodniałych kotów innego koloru  /różowe, czarne, bezbarwne czy zagraniczne/ , instynktownie wyczuwając zapach łatwej zdobyczy.

Korzystając z okazji niewielka grupka cwanych myszy, też  zmieniła formę oraz kolor i przeistoczyła się dyskretnie i po cichu  w koty.

A naiwne myszy  / bo biedne myszki zawsze są naiwne/ , pewne zwycięstwa i nie wyczuwające podstępu kociego, znowu zaczęły przychodzić gromadnie do kocich banków,marketów, firm, stadionów, czytać kocią prasę, oglądać telewizory i głosować na niektórych polityków.

I znowu zaczęły być ŁAPANE !

I wkrótce w krainie kotów i myszy zapanował, upragniony przez koty, odwieczny koci porządek.

A koty żyły długo, bogato i szczęśliwie, czego nie można , niestety , powiedzieć o biednych myszach.

Morał :  Koty są przebiegłe i silne, myszy słabe i naiwne , więc koty zawsze będą łapać myszy!

Niech Niebo i Ziemia będzie z Wami !

Jak każda prawdziwa bajka ,  bajeczka  ta  nie  ma absolutnie żadnego odniesienia do świata ludzi.  : -- )

suntao1
O mnie suntao1

teoretyk praktycznych teorii spiskowych , miłośnik prawdy, która jest córką czasu

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka