Tato, zrób coś!
Najgorsze, co możemy zrobić, to opuścić nasze dzieci, rzucając się w wir codzienności. Nie możemy się wyłączyć i liczyć na to, że czego nie załatwi cyberniania, to załatwią organy ścigania. Blog ojca, który myśli, analizuje, docieka, bada i pyta.
2 obserwujących
2 notki
1271 odsłon

Tato, zrób coś!

Z Internetem zetknąłem się będąc studentem, a więc osobą już pełnoletnią. W miarę dorosłą. Było to na długo zanim pojawiły się smartfony. Rozmowy telefoniczne wykonywałem, korzystając z budki telefonicznej. Muzyki...