Przeczytałem artykuł p. 1Maud pt "Prawda-i-historia-manipulacji". wyławiający nieścisłości dot. sprawy "tragedii smoleńskiej". Część spraw i część góry lodowej, bo tak można określić coś, co od 11 miesięcy pływa po świecie, podczas gdy niektóre "autorytety" usiłują utrzymać nas w przekonaniu, że powinno to pływanie trwać aż do końca świata i totalnego zapomnienia, "o co pływa"...
A jednak...
( http://www.megavideo.com/?v=VGERQJ2N )
Do normalnie, tzn logicznie myślącego, kogoś wykształconego i pełnego doświadczenia - prawdy i dokumentalne kadry z filmu docierają jak piorun, mimo, że są przecież niby od zawsze znane.
Autorka ww artykułu zrobiła analizę, zestawiającą różne, niezauważalne dla kogoś kto tego nie przeżył, kogoś z lenistwa lub intelektualnego ubóstwa nieuważnego, kogoś ogłupionego przez propagandę i skazanego na podsuwane mu fałszywe informacje ... podobnie zrobili twórcy filmu... Zestawili obrazy grozy nieobliczalnej w konsekwencjach i niewyobrażalnej dla zafascynowanych błyskiem idola.
Tylko w taki sposób, analizując i logicznie podsumowując wiadomości rozproszone - można wychwycić Prawdę, tzn. to, co POWINNIŚMY widzieć i wiedzieć. Dobrze więc, że są blogerzy i internet, ze możemy obejrzeć dokument, który nie miał (i nie ma?) szansy na Oskara..
Dotykamy bowiem góry... góry kłamstwa zalewającego kawał świata od wielu, wielu lat...
Dobrze że są blogerzy i internet. Trudno przeceniać ich rolę i rolę tego filmu... trudno w ogóle oceniać, czy dobrze, że ktoś zamieścił na S24 link do filmu, który nie dostał Oskara... Nie było chyba nawet słychać o nominacji... może ktoś wie, dlaczego?
_________________ mkd
Maciej Krzysztof Dąbrowski
________________________________________________ zobacz też > AKWARIUM

