15 obserwujących
225 notek
127k odsłon
  174   0

Cień stalinowca

Polska nigdy po II wojnie nie była w 100% wolnym krajem.
Otoczony szpiegami Roosevelt miał (od nich) podobnie trafny obraz Europy jak dzisiejsza Europa, pełna kuzynów kaczora Donalda i naszych liberałów skarżących się tam i "usłużnie donoszącym" na Polskę ma o nas.
Z powodu podłych zakulisowych działań zostaliśmy w Jałcie i Teheranie zdradzeni i sprzedani przez aliantów w kilkudziesięcioletni jasyr jednemu z zaborców, dawnemu kumplowi Hitlera.  
Wojenna strata większości Inteligencji i patriotycznego ziemiaństwa spowodowała, że w okupowanym wciąż kraju karierę zrobili "punktowani" wyżej przy przyjmowaniu na uczelnie, do pracy itp. potomkowie chłopów, robotników i tzw. chłoporobotnicy, migracja ze wsi do miast.
Mniej odporni na komunistyczną propagandę byli nawet wdzięczni okupantom przedstawianym w mediach jako wyzwoliciele za społeczny awans, przyłączali się otumanieni lub całkiem świadomie do działań zbrodniczych myśląc że pomagają Ojczyźnie Polsce, że tak trzeba.
Latami żyliśmy w złudzeniach, bardzo sprytnie zamiast mięsem i pieniądzem karmieni ideologią przez wciąż unowocześniającą swoje socjotechiczne metody ekipę.

Latami rosła i tuczyła się na Polsce klasa miernych, biernych ale wiernych budowniczych "władzy ludowej" miast i WSI... odpornych na rozum, koiunkturalistów łasych na talony i przywileje z zapałem współpracujących z reżimem - dowodzonym przez potomków nasłanych w 1944 przez okupanta namiestników. Kasta ludzi terroryzujących Społeczeństwo narosła na Polsce jak jemioła. Nie można zapomnieć że to trwa JUŻ KILKA POKOLEŃ, a zdobyte nawyki i przywileje każą trwać w tak wygodnej dla kasty postaci pasożyta o niezbywalnych niby zaletach.

Wolność była przez kilkadziesiąt lat i kilka pokoleń wciąż dla Polski socjalistycznie demokratyczna w najlepszy możliwy sposób, czyli reglamentowany i sterowany odgórnie przez Wielkiego Brata "co usta miał jak wiśnie" (cytat z noblistki?). Z takiej to wolności czerpali profity przodkowie większości dzisiejszych krzykaczy nawołujących dziś do obalenia legalnego rządu.

Jak krwawe wiśnie w kaszance od dziecka smakowała tak pojmowana demokracja kilku pokoleniom Polaków. Wiśnie z tortu miał ten, kto był grzeczny, mierny, wierny i posłuszny. Taki mógł wyjechać nawet za granicę do KDL, czyli państw podobnie okupowanych by zobaczyć, że ludzie tam żyją nieco lepiej lecz podobnie.
Ktoś bezpartyjny, by zobaczyć Wolność prawdziwą na tzw Zachodzie nie mógł lub musiał być "sprawdzony" od A do Z pod kątem "lojalność", być zawodowym pożytecznym idiotą lub wprost agentem, partyjniakiem zasłużonym w lizusostwie (reżimowi). Jechali też ludzie do pracy jako artysta, dziennikarz itp (co nie wykluczało półetetu z sb-lotku) i dostać paszport, najczęściej służbowy lub "popierany". Jeśli ktoś był "służbowo" lub miał rodzinę o której los się obawiał - wracał, mało kto jednak pamęta jak to nawet i w latach 80-tych autobusy wycieczkowe wracały całe puste z Woch i innych krajów Zachodu.
Taka była piękna wtedy w Polsce demokracja, tak było dobrze!

Potem zafundowano nam TW-Teatr w Magdalence, W tej sztuce trwającej od 1989 roku wciąż do dziś grają dla dezinformowanego latami Społeczeństwa zaangazowani wtedy aktorzy. Wszystkich TW lub zawodowych agentów mających za zadanie rozpracować "Solidarność" jeszcze nie znamy, są jednak na pewno. Niektórzy odkrywają swoje prawdziwe oblicza dopiero dziś stając w anarchii, chcą pałować dawnych kolegów; wielu z nich mając stanowiska otrzymane "po linii" czeka na rozkaz. Obowiązuje dżentelmeńska (?!) "umowa" - porozumienie z tamtych lat.

To co widzimy od roku i także obecnie na ulicach Warszawy, także i ten przedświąteczny zgiełk czy to dookoła Ustawy kasującej dysproporcje w systemie emerytur, czy dopuszczaniu dziennikarzy do toalet w Sejmie, czy wcześnieszy zgiełk dot. Trybunału i zagrożonej niby demokracji nie jest przypadkowy. Ktoś daje rozkazy. Większość Polaków o tym wie i nawet gdyby Tusk awansował na Głównego Rabina, Schetynia zapuścił kitkę i brodę, Kijowski zapłacił alimenty za własne pieniądze, Kopacz przeprosiła za kłamstwa, a Petru został uznany Arbitrem Erudycji w Galicji - i tak wiemy o co chodzi.
O zawieruchę chodzi i za jej pomocą nielegalne odzyslanie władzy w Polsce przez potomków Wery Kostrzewy, Feliksa Dzierżyńskiego i wnuków Chruszczowa - o to chodzi! Na pewno nie chodzi o stabilność Polski i demokrację

By nastał spokój konieczna jest NATYCHMIASTOWA LUSTRACJA od A do Z. Koniecze jest przeprowadzenie jej w Sądowictwie, a nastepnie wdrożenie procesów sądowych, osądzenie starych zbrodni dokonanych na Polakach od początku PRL, od 1944 roku - do dziś!

To w pierwszej kolejności jest potrzebne demokracji w Polsce. Po to, by utrzymywani z naszych podatków, kształceni na kursach Międzynarodówki odziani w immunitety uliczni krzykacze i prowokatorzy "puczyści majdaniści" przestali szukać pretekstu do obalenia rządu i wreszcie zaczęli pracować dla dobra Polski a nie traconego przywileju. By się w godzinach pracy nie przeziębiali włócząc za nasze pieniądze po naszych ulicach i wrzeszcząc w obronie starego, demokratycznie utraconego w wyborach raju. By zaczęli żyć zgodnie z Konstytucją, skromniej i ciszej i uczciwiej przestrzegać ustalonego w Polsce Prawa.

By Polska była Polską, tym wyśnionym przez emigrantów i poległych za Polskę Patriotów niepodległym krajem - w całej Polsce, we wszystkich samorządach, szkołach, uczelniach i instytucjach, a przede wszystkim - w mediach szermujących od roku godną natychmiastowego kryminału dezinformacją, dziś podających na cały świat budzące grozę i zamęt kłamliwe wiadomości - niezbędna jest bezwarunkowo LUSTRACJA!

... i nie wolno opuścić z ub-Alfabetu ani jednej litery, obojętnie czy jest z ogonkiem, kitką, wąsem, biustem czy brodą. Nieważne, jaka religia, czy wiecowicz-"majsterkowicz" równy czy równiejszy.

LUSTRACJA od A do Z, 

_____________ ("Majsterkowicze" - cytat z WIERSZE MKD// all rights reserved) 
MKD

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale