Nie sądziłem, że będę zmuszony pod adresem PiS napisać tak ostre słowa, ale po pierwsze straszliwa wtopa, jaką była konwencja nie pozostawia mi wyboru, po drugie przysłowiową kroplą, która przelała czarę, jest durna wypowiedź zwykłego durnia, jakim jest Jarosław Zieliński – sekretarz generalny.
Jak na genseka przystało poglądy bolszewickie są mu bliskie, i stwierdza: „Piosenka "Donald marzy" jest dobrem powszechnym kultury”, co tłumacząc z polskiego na nasze oznacza, że można ją bez pytania autora o zgodę wykorzystywać do czego się chce. A taka twoja mat’! Był czas, kiedy ziemia rolna stała się dobrem powszechnym, podobnie dobrem powszechnym były odebrane obszarnikom pałace, a fabrykantom fabryki.
Kończcie Waszmościowie i wstydu sobie oszczędźcie, ukradliście (całkiem bez sensu zresztą) własność intelektualną, wypada przeprosić, zapłacić kabaretowi w ramach ugody jakieś odszkodowanie, i zapomnieć o sprawie. A wy brniecie dalej w to błoto. Wytoczą wam proces, który w uczciwym sądzie też byście przegrali, ale można założyć, że sędzia będzie wyjątkowo anty – pisowsko nastawiony, więc skończy się zasądzeniem dużych pieniędzy i kolejną nagonką medialną. Po jakiego grzyba wam to? Mało macie problemów?
Konwencja będzie mi się kojarzyła z falsecikiem jednego z posłów (nawet nie warto zapamiętać jego nazwiska) godnym Joanny Senyszyn, który „zagrzewał” uczestników do walki. Zastanawiałem się, czy nie lepiej pasowałby do parady równości. Król jest nagi, rzekomy geniusz „spin – doktorów” (jacy tam z nich spin doktorzy, przejechali się kilka razy, za pieniądze euro – podatników do USA, przywieźli kilka broszurek i udają wybitnych specjalistów) okazał się blagą.
Tyle, że i tak będę popierał PiS, bo alternatywny nie ma. Trudno za alternatywę uznać sektę JKM, czy niedobitki zamawiających po 5 piw za jednym razem. Jest to smutne, ale jest jak jest. Mam nadzieję, że do wyborów Kaczor się obudzi i pogoni chałastrę jaka obsiadła kancelarię i zwróci się do prawdziwych fachowców od wizerunku.
Na koniec kamyczek do ogródka salonowych mediów. Widzicie, w normalnym kraju partia, która zaliczyłaby taką wtopę jak PiS zostałaby medialnie zlinczowana, zaś jej poparcie społeczne musiałoby spaść znacząco. Tyle, że codziennie odbywacie seanse nienawiści do PiS, więc już nikogo to nie rusza, nawet jak atakujecie mając 100% racji. Wasze ataki za laptopa, wannę, 17 dniowych oficerów, obiady w knajpach zadziałały jak szczepionka...pacjent jest odporny.



Komentarze
Pokaż komentarze (12)