Fredd Fredd
60
BLOG

Pomysły Pani Fedak, czyli krótkotrwała radość wyznawców JKM

Fredd Fredd Polityka Obserwuj notkę 11

W zasadzie to miałem zamiar nic na ten temat Poronionych Pomysłów p. Fedak nie pisać, bo Baba z Szablą napisała już to co trzeba. Jednak lawina wpisów „korwinoidalnych” po jej notką mnie zainspirowała.  

Już widzę, tę radość nastoletnich wyznawców guru ortodoksyjnego liberalizmu popierających sektę o nazwie UPR (nazwaną nie wiedzieć czemu partią – co to za partia polityczna, co dobrowolnie wyrzekła się uzyskania poparcia ponad błąd statystyczny?) kiedy z wypiekami na twarzy czytali, że będzie można zwolnić kobietę w ciąży. Ponieważ za wyznawców myśli guru, a wyznawcy mają za zadanie głosić poglądy guru w niezmienionej postaci, więc jakakolwiek polemika z nimi mija się z celem.

Ograniczę się do wytłumaczenia Wam, że za wcześnie się cieszycie... 

Pomówmy po polityce realnej, która podobno uprawiacie (jest to fenomen, bo uprawianie poltyki realnej uczyniło waszą partię trwale podprogową - Machiawelli by się uśmiał).

Otóż, przewiduję, że jeszcze dziś wieczorem Donek się od pomysłu odetnie, a p. Fedak „obsobaczy jak bura sukę” (cytat z Dorna). Podobnie było z pomysłem wprowadzania matury z religii. Po pierwsze PSL (mimo, że p. Fedak jest niby z PSL) nie poprze takich rozwiązać. Nawet przyjmując hipotetycznie, że Donek pójdzie po bandzie zaryzykuje poparcie projektu zmian w KP, i przekupi PSL kolejnymi stołkami,  Prezydent zawetuje. I nie ma takich fruktów, które przekonałyby SLD do głosowania przeciw vetu. Prędzej Kalisz schudnie. Poparcie dla takich zmian to byłoby natychmiastowe samobójstwo partii szukającej nowej, lewicowej tożsamości.   

 Skoro realnie oceniając, pomysł wyląduje w koszu (wcześniej, lub jeszcze wcześniej IMHO) po co było go zgłaszać. Moim zdaniem są 3 wytłumaczenia:

- p. Fedak to V Kacza Kolumna w komitecie wyborczym Donalda Tuska nazwanym dla niepoznaki Rządem Najjaśniejszej Rzeczpospolitej

- Donek nie panuje nad rządem, w ministerstwie kompletny bałagan, kto wcześniej przyjdzie do pracy i dorwie się do pieczątek realizuje swoje pomysły, wierchuszka jest tak zajęta kręceniem lodów, że nie wiedzą co popierają  

- jest to świadoma zasłona dymna dla jakiegoś innego projektu, co go ogłosi np. Michał Boni   

Z opisanych powodów nawet nie oceniam poszczególnych rozwiązań. Nawet jakby jakimś cudem go uchwalili, to w TK zostałby zmasakrowany jak nie przymierzając ustawa lustracyjna, albo i gorzej.   

Fredd
O mnie Fredd

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka