Fredd Fredd
113
BLOG

Medal imienia Pawki Morozowa

Fredd Fredd Polityka Obserwuj notkę 0
Można być tak mądrym, że aż głupim. Po prostu nadmiar mądrości prowadzi do zerwania więzi z realnym światem, wydumane problemy zastępują te realne. Najgorzej jednak, gdy ktoś uwierzy we własne kłamstwa. Nie sposób nie dostrzec, że ta przypadłość dopadła TW „Lange”  

Każda kolejna wypowiedź, to kolejna kompromitacja. Oddajmy zresztą głos samemu TW „Lange”:

Niełatwe kompromisy częściej pozostawiają po sobie uczucie niesmaku niż satysfakcji. Rozmowy z SB, pomimo pozorów, zawsze były trudne i z upływem czasu coraz lepiej rozumiałem, jakie mogą kryć się za nimi niebezpieczeństwa i jakim błędem było dać się uwikłać w taką sytuację. Istniejące zapisy i sposób, w jaki się je interpretuje, w krzywym zwierciadle przedstawiają moją determinację, aby pozostać jedyną osobą mogącą ponieść konsekwencje tych rozmów. Naiwnie, nigdy nie sądziłem, że nazwiska moich kolegów i współpracowników, którymi interesowało się SB i których chroniłem, jak umiałem najlepiej, pojawią się teraz w publicznej debacie. Wszystkich ich za to przepraszam.”(podkreślenie własne)

http://miasta.gazeta.pl/torun/1,37645,5846170,Wolszczan__okazuje_sie__ze_bylem_wrogiem_PRL.html

Odcedziwszy pseudointelektualny bełkot, ze zdumieniem czytamy, że kapuś kapując chronił kolegów. Praktycznie wszyscy kapusie tłumaczą się tak samo, donosiłem, ale nie szkodziłem. A tu znać profesorska głowa – kablowałem, by chronić kolegów. 

W sumie prawie ma rację, ale jak w reklamie – prawie robi różnicę. Otóż, TW „Lange” kablował, by chronić…własne 4 litery i własną karierę naukową. Nic więcej. Cała reszta to bełkot. No i widzisz Maleszka, Ty to nawet gdybyś Rusku Rok myślał, to byś nie wymyślił, że można donosić, by chronić kolegów. A tu proszę, co professorre, to professorre.

To są po prostu Himalaje hipokryzji. Ten człowiek najwidoczniej sam uwierzył w to co mówi. W tym miejscu należałoby wstawić kilka określeń, by „w prostych żołnierskich słowach” ocenić postawę TW „Lange”, ale co tam szkoda klawisza na kapusia. Za chwilę dowiemy się, że skutkiem dzikiej lustracji złamano mu karierę i Nobla odebrano. W sumie z tym Noblem to byłaby pewna konsekwencja, dostał TW „Bolek”, może dostać TW „Lange”.

Zanim jednak Noblem TW „Lange” zostanie uhonorowany, ja przyznaję mu wirtualny medal im. Pawki Morozowa. Mam nadzieję, że z dumą będzie go nosił.  
   


Fredd
O mnie Fredd

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka