Oj rośnie Donaldowi nos, rośnie. To przypadek podobny do Pinokia, którego nos był tym dłuższy, im więcej kłamał.
Rząd Donalda Tuska ma mieć w tym roku 52 mld zł deficytu w kasie państwa. Tak wielkiej dziury w budżecie nie było jeszcze nigdy w historii III RP. Liberalizm Donalda Tuska polega chyba na tym, że liberalnie podchodzi do wydatków budżetowych. Bo innych oznak liberalizmu w PO nie widać. Czy liberał podwyższa podatki?
A co mówi nam Donald Tusk wprowadzając podwyżki VAT-u?
Mówi, że na razie nie jest konieczne, żeby ludzi mocno obciążać podwyżkami podatków. I że tak wprowadzi podwyżki podatków, że ominą najbiedniejszych. Nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć w jaki sposób Donald zmusi podwyżki, żeby ominęły biednych.
Jeżeli premier na 3 miesiące przed wyborami ekspresowo wprowadza podwyżki podatków, to znaczy, że sytuacja jest BARDZO ZŁA.
A obietnice, że to tylko na 3 lata trzeba włożyć między bajki. I może mamy wybrać PO na następną kadencję, żeby po 3 latach mogła obniżyć VAT?
Nie ze mną te numery DONALD. Starego wróbla nie weźmiesz na plewy.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)