Jakie środowisko, takie fascynacje… „GW” o ostatnich słowach skazańców.
W tekście tzw. deseru, który jest promowany na głównej stronie www.gazeta.pl wymienione są takie „sławy” jak:
rewolucyjny bandyta Che Guevara, anarchista George Engel, seryjny morderca Theodore Robert Bundy, John Wayne'a Gacy, morderca i gwałciciel, czy przywódca ulicznego gangu, Stanley ''Tookie'' Williams.
Można wykrzyknąć: Łał!
Przyznam, że mnie bardziej fascynują ostatnie słowa innych skazańców:
Jezusa z Nazaretu, św. Szczepana, Tomasza Morusa, czy katolickiego bojownika o wolność, ks. Miguela Pro, który przed salwą karabinową przebaczył katom, a potem wzniósł okrzyk: „Viva Cristo Rey!”.
No, ale każdy ma prawo do własnych preferencji i fascynacji... oraz bohaterów.
Źródło: http://deser.pl/deser/51,111858,10419397.html?i=0&bo=1




Komentarze
Pokaż komentarze