Dziecko ma to do siebie że do zrozumienia symboliki i uczuć wyższych dorasta lub nie, nie stało się mimo całej twojej sofistycznej ekwilibrystyki tam nic znaczącego, ot pedagogiczna osoba dorosła dowiodła, iż nie nadaje się do tego zawodu a także poniekąd swoje wykorzenienie kulturowe, dalej nie idę choć tu o zaczepkę zaburzeniową niezwykle łatwo.
W obecnej dobie "obrażania uczuć antykatolickich" samym istnieniem KRK, wiszący bezprawnie krzyż jest mniej agresywny i mniej przestrzeń zawłaszczający niż patologiczna i quasifaszystowska potrzeba jego braku której samo zdjęcie go nie wystarczy, musi być jeszcze śmietnik.
Właścicielstwo i adminstwo.
#Fuck you all.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)