W roku 2050 większości z nas, głównie tych po czterdziestce, juz nie bedzie na tym najlepszym ze światów, łez padole.
A szkoda, pewnie będą zniżki w last minute na wycieczki na Księżyc, a moze i nawet na Marsa, albo i jeszcze dalej? A jakie będą kompy, kina domowe, fury i komóry – ho, ho, ho... Aż żal piętę ściska.
Wyobrażacie sobie ten wybajerowany w kosmos VideoSalon24 z anonimowymi blogerami w maskach Zorro?
A gdzies w drugiej polowie sierpnia, światowe serwisy informacyjne donosić będą o Grand Prix XXVIII już, Miedzynarodowego Festiwalu Filmowego im. Romana Polańskiego.
A czy ktos bedzie jeszcze pamietal, o szanownych Tomaszu P. Terlikowskim, Łukaszu Warzecha, Toyahu, Marku Migalskim, xiazeluce, Rybitzkym, bożenie, kokosie26, Arturze M. Nicponiu, Andym 51, Traube, antonim... poza siwiuteńkim jak gołąbek gw1990?
P.S.
I jak zwykle we wrzesniu, w Berlinie odbedzie sie kolejny wernisaż promujacy młodych plastyków, organizowany przez Fundacje L.L.Leminga.
350
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (26)