Po przeczytaniu waszych smiesznych wypocinek nasuwa sie jeden wniosek: za WOSP i Owsiakiem stoja producenci puszek, tak-tak: tych puszek do „wrzuc monete“... znaczy: mafia puszkowa.
Kurier z Munster napisal dzisiaj: „Orkiestra musi grać, a najważniejsze jest dobro z tego wypływające“, a ja dopisalem:
„Dokladnie, a nawet wiecej: orkiestra jest dobrem samym w sobie.
Ataki na WOSP to tylko i wylacznie jeden z elementow "polskiego piekielka", za ktorym nie stoi zadna moralnosc i prawda, jeno egoizm, wiesniacka magalomania i czesto zwykle chamstwo dla samego chamstwa - wiec dla samego WOSP bez znaczenia i w zasadzie to owe ataki obracaja sie, samoistnie niemal, przeciwko atakujacym.“
I w sumie to z tego zmasowanego ataku na WOSP mozna sie w pewien sposob cieszyc: oto kolejny raz moralnie odnowiona inteligencja ukazuje swoje prawdziwe oblicze: postbolszewizm w postaci krystalicznie czystej – gdyz zarowno dla bolszewizmu jak i postbolszewizmu najwiekszym wrogiem i zagrozeniem sa wszelkiej masci nie poświęcone „urzędowym błogosławieństwem“ indywidualnosci.
...a WOSP Owsiaka stal sie ogolnokrajowym i ogolnonarodowym festynem, masową zabawą ludową połączoną z dobroczynną kwestą, a wiec idealny związek przyjemnego z pozytecznym, dodatkowo swego rodzaju swiatowym ewenementem – i to jest ten ból nawiedzający postbolszewików.
Ataki wychodza z pozycji: z jakiej racji istnieje WOSP, jak mamy Caritas i ministerstwo zdrowia?, co juz na wstepie dyskredytuje krytykow, bo co ma piernik do wiatraka? Wiec natychmiast wyciagaja armaty, co by dorobic Owsiakowi i WOSP parszywą gębę: ze dorobkiewicz, oszustwo, zlodziejstwo, prywata, demoralizacja, polityczna agitacja, itd.,itp.
.... i wszytko to oparte jedynie o „wlasne przemyslenia“ wynikajace z „dojrzalosci intelektualnej“ i „umiejetnosci dostrzegania realiow“, hehe...
Bolszewizm, jak kazda religia, wymaga istnienia wodzów-przewodników i wyznawców. Takimi wodzami sa np. o. Rydzyk, niektorzy dzialacze polityczni, a takze dziennikarze o ambicjach wyznaczania norm moralnych. Wyznawcami zas są jednostki o ograniczonej wiedzy i ograniczonych horyzontach, dla ktorych proste i prostackie wskazowki „tu jest przyjaciel a tam stoi wrog“ jest wystarczajaco dokladnym opisem swiata i rzeczywistosci.
Mentalne prostactwo bolszewizmu poprzez zwykle opieranie sie na „mniemaniu“ pozwala formułować najbardziej nawet kretynskie, sprzeczne zarowno wewnetrznie jak i pomiedzy soba „teorie“, gdyz jakakolwiek wiedza do gloszenia owych „teorii“ jest absolutnie nie potrzebna, a fakty służą jedynie do „wlasciwej“ interpretacji, co nalepiej oddaje nastepujacy cytat: „Przepraszam bardzo, ale obiektywizm - podobnie jak każde kłamstwo - mam w szczerej pogardzie.“
I dokladnie tak jest: bolszewizm w miejsce obiektywizmu wprowadza obłude, klamstwa i pogarde. Oto blogerzy, dla ktorych inwektywy sa niczym łyk herbaty, oburzają sie ze wstrętem na owsiakową „baśkę“; pomimo publicznych publikacji sprawozdan finansowych WOSP, oskarza sie Owsiaka o „finansowe oszustwa“, wrecz samo istnienie owych sprwawozdan jest na te „oszustwa“ dowodem; cytowane sa teksty piosenek za ktore zespoly winne byc karane co najmniej zakazem wystepow – itd.,itp.
Znaczy: atakujac WOSP i Owsiaka wystawiacie Panie i Panowie swiadectwo o sobie, a nie o Orkiestrze. WOSP jest dla was jak ściana, o ktora w pył rozbija sie Wasza pozorna moralna czystość, wlasnie dlatego, ze jest jeno pozorna. Owe ataki obnażają absolutnie waszą małość, niewrażliwość, niewiedzę, obłudę, kłamstwa, ciągaty do cenzury i rządow „silnej reki“.
Na cale szczescie, teatrem waszych działan, moga byc dzisiaj jedynie takie skanseny-rezerwaty jak np. Salon24. Swiat rzeczywisty wyrzucił was na margines.
bye bye
-----------------------------------------------------
P.S.
Tak dla rozrywki przypominam moj mini-wierszyk
Gra dzisiaj w Polsce Wielka Orkiestra
Gra dzisiaj w Polsce Wielka Orkiestra.
Tra-ta-ta-taaa, Tra-ta-ta-taaa,
Tra-ta-ta, Tra-ta-ta, Tra-ta-ta-taaa.
Na złość prawiczkom, fymom, tojaczkom.
Tra-ta-ta-taaa, Tra-ta-ta-taaa,
Tra-ta-ta, Tra-ta-ta, Tra-ta-ta-taaa.
Zespoly do niej podoczepiali,
z rocka, metalu, bluesa i – tak dalij.
Tra-ta-ta-taaa, Tra-ta-ta-taaa,
Tra-ta-ta, Tra-ta-ta, Tra-ta-ta-taaa
Na złość toruńskim pierniczkom i kaczkom.
Tra-ta-ta-taaa, Tra-ta-ta-taaa,
Tra-ta-ta, Tra-ta-ta, Tra-ta-ta-taaa.
O, ye-eeeeeee...
30
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (32)