...owo „odwracanie“ jest fragmentem wiekszej calości: to „afera hazardowa“ i poświęcona jej sejmowa komisja odwracaja uwage – przeciez owa komisja nic nie wyjasnia i nic nie wyjasni, jej „obrady“ i „przesluchania“ to klasyczne przelewanie z pustego w próżne w oparciu o to, ze głuchy słyszał, że ślepy widział, jak niemowa powiedział.
Poza tym, ze komisja spowoduje jeszcze wieksze okopanie sie elektoratow PO i PiS na z góry upatrzonych pozycjach, nic sie nie wydarzy, no moze poza kilkoma personalnymi roszadami ku uciesze gawiedzi.
Znaczy: dzisiejsi wladcy Polski, a za takich uwazam caly POPiS, skutecznie przy pomocy „afery hazardowej“ odsuwają do kąta tematy faktycznie „gorące“, istotne dla Polski, jej rozwoju i przyszlosci.
Na przykład: mowi sie o fatalnym stanie czytelnictwa w Polsce, o problemach z czytaniem ze zrozumieniem, o problemach w rozumieniu przez spoleczenstwo informacji radiowo-telewizyjno-prasowych – ale mowi sie tylko o tym „fatalnym stanie“, a nie ma zadnej dyskusji o tym, by ten stan zmienic, nie ma dyskusji o np. pomyslach dotyczacych likwidacji bibliotek, jedynie gdzies tam niemrawo „popiskuja“ (bez urazy) pojedyncze glosy...
Na przykład: mowi sie o fatalnym stanie komunikacji publicznej, fatalnym stanie dróg – i znowu: nie ma dyskusji, jeno troche utyskiwania na dziury w jezdniach, śmierdzące pociągi, śmichy z tempa budowy autostrad i marzenia o szybkiej kolei...
Na przykład: stan polskiej nauki, placowek badawczych i badawczo-wdrozeniowych... Na przykład, na przykład, na przykład...
Tia... dziwny to kraj, w ktorym domysły „co powiedzial xyz i co z tego wynika“ rozpalają umysły do czerwoności, a na tematy istotne dla egzystencji narodu albo milkną, albo bekną coś na odczepke.
Panie i panowie – grzebiecie w śmieciach na śmietnisku i nawet gdy znajdziecie tam zjadliwy kawalek trupiego żarcia, nie uchroni to was od głodu.
No chyba, ze Wam tak z tym jest dobrze, no to: przepraszam.
29
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (18)