A więc wojna ! :-))
Jestem ciekaw czy gdziekolwiek-kiedykolwiek szanowny Free Your Mind i jego zwolennicy, widzieli jakąkolwiek "gejowską bojówke", ba w ogole jakąś bojówke, coś co by bojówke przypominalo chociazby w przyblizeniu.
Zacytowane powyzej zdanie jest kompromitacja jego autora. Osobiscie wychodze z zalozenia, ze nie rozmawia sie z ludzmi, ktorzy sie kompromituja. W ogole uwazam, ze inteligencja polska juz na poczatku transformacji popelnila potezny, zgubny (jak na razie) dla siebie i Polski błąd: dopuscila kompromiztujacych sie nieukow, fantastow, zwyklych zmyslaczy i oszolomow do publicznej dyskusji niby to w ramach "wolnosci slowa i wypowiedzi", znaczy sie: demokracji.
Tymczasem ta "wolnosci slowa i wypowiedzi" doprowadzila do sprowadzenia dyskursu spoleczno-politycznego do poziomu magla i obory - na calej publicznej przestrzeni, od lewa do prawa, znaczy: zły pieniądz wyparł dobry.
Prosze mnie nie zrozumiec zle: ja nie odmawiam nikomu prawa do wypowiedzi, tyle ze prosze bardzo, niech wszelkiej masci durniactwo wydaje wlasne gazety, media w ogole, niech se pisze blogi, niech tam zaprzecza prawom fizyki i udawadnia co tylko chce, ale to nie oznacza, ze ja mam z nimi dyskutowac. Ja jedynie moge obnazac ich umyslowa zapasc i nic wiecej.
Na demokratycznycm Zachodzie takiego oszolomstwa tez jest iles tam, ale "zaludniaja" margines i nie maja szans na uczestnictwo w glownym nurcie dyskusji. Owszem czasem pojawi sie jakis Le Pen czy inny Haider, ale zachodnia inteligencja potrafi dac im odpor i zminimalizowac ich destrukcyjny wplyw na spoleczenstwo.
Zreszta, owi wspomniani przeze mnie Le Pen i Haider, to jednak duzo wyzsza półka niz ich polskie odmiany, nie mozna tych panow porownac z naszymi politykami "prawicy", Le Pen'owi i Haiderowi zarzuca sie wiele, ale nie totalny intelektualny prymitywizm.
Szczęściem w nieszczęściu sa w Polsce wysokie notowania PO, partii z jednej strony fatalnej, a z drugiej jedynej jak na razie, ktora moze powstrzymac zatapiajacy Polske zalew durniactwa totalnego. Politycy PO to drugi-trzeci szereg politykow UE, ale zawsze to lepiej niz objety miedzynarodowym ostracyzmem prezydent made in PiS i w ogole cale PiS.
Iskierka nadziei jest fakt, ze poziom glupoty w dowództwie i szeregach PiS osiągnął juz poziom autodestrukcji tef formacji.
Tylko, ze szkoda tych dwudziestu lat wolnosci, a juz tych ostatnich pieciu, to tylko sie upic z zalu...


Komentarze
Pokaż komentarze (6)