Praworządność to różnica między „Imperium Zła” a światem demokratycznym.
W latach 80’ wielu Polaków starało się o status uchodźcy politycznego. Byłem jednym z tych, którzy otrzymali azyl polityczny. Wartość rynkowa małżeństwa pozwalającego na pobyt wynosiła wówczas 10.000 Euro, czyli tyle co ślub z krajowcem.
Szkoda, że Prezydent Bronisław Komorowski nadaje obywatelstwa żonom znajomych zamiast pomagać tym, którzy musieli uciekać ze swojej ojczyzny.
Krakowiana - warto pójść do kina: http://tomasz.sokolewicz.salon24.pl/321745,mocne-kino-u-w-i-k-l-a-n-i-e
Nowa, wspaniała Rzeczpospolita: http://tomasz.sokolewicz.salon24.pl/320874,rzeczpospolita-sprzedana


Komentarze
Pokaż komentarze