Dzień likwidacji Getta w Warszawie
Po śmierci państwa umierają jego obywatele. Katyń i der Umschlagsplatz to konsekwencje wiary w reklamę: „nie oddamy nawet guzika” dzielnie głosili pożenieni z rosyjskimi księżniczkami dzielni polscy wywiadowcy nieświadomi trwającej od 1936 roku rzezi Polaków w Rosji. Stało się dokładnie odwrotnie – to tylko guziki pozostały po dumnej II Rzeczypospolitej. Polskie guziki i żydowskie guziki, tak jak pomieszane groby Polaków i Żydów.
Boję się przeciwstawiać platformie agenturalnej, ale jeszcze bardziej boje się pozostawić agenturze rządzenie Polską.
Chińczycy podpisują umowy w Londynie, Berlinie i Budapeszcie, a kłótliwy rząd Tuska wygania ich z Polski.
Hindusów i Brazylijczyków nigdy w Polsce nie widziałem i chyba nie zobaczę.
W czasie rewolucji arabskiej Polska wysyła agenciaka wraz z Żydem jako pomoc dla rewolucjonistów co przypomina mi śpiwory, które w latach 80 stalinek propagandy Jerzy Urban wysyłał do Nowego Jorku.
Inny nasz potencjalny sojusznik Japonia zostaje pozostawiony sam sobie w czasie kryzysu atomowego.
Nie jestem pewien, czy tym razem pozostaną po nas guziki. Myślę o ludziach, których nie potrafiliśmy ochronić. Mam nadzieję, że jest Ktoś inny, kto to zrobił. Bo jeżeli On nam szybko nie pomoże, to trzeba będzie znów pakować walizki.
7 minut z życia opozycjonisty: http://tomasz.sokolewicz.salon24.pl/326177,s-i-e-d-e-m-m-i-n-u-t-z-z-y-c-i-a-o-p-o-z-y-c-j-o-n-i-s-t


Komentarze
Pokaż komentarze (2)