W zwiazku ze wspanialym sukcesem naszych siatkarzy pojawilo sie w mediach mnostwo komentarzy ex-trenerow narodowej reprezentacji.
Nie mogac wprost kontestowac osiagniec obecnego trenera, z trudem ukrywajac typowo polska zazdrosc i zawisc, probuja na sile wrzucic do beczki miodu troche dziegciu. Otoz jednobrzmiacym chorem mowia o kontrowersyjnych metodach trenera Lozano. A mianowicie ze jest stanowczy (dyktator?), wymagajacy (dreczyciel?), ze karze zawodnikow za brak dyscypliny i spoznienia (bezlitosny?).
Zostawiajac na boku ujadanie zazdrosnikow, trenerow nieudacznikow moznaby sprobowac zastosowac metody trenera Lozano np. w polskich szkolach.
Warto, bo mamy duzo utalentowanej mlodziezy, ktora moglaby osiagnac wiele ale ich energia marnowana jest przez miernych wychowawco, trenerow itp. idt.
Na koniec zycze jeszcze wielu sukcesow naszej druzynie narodowej i mam nadzieje ze w nastepnym finale MS zespol Brazyli zejdzie z boiska pokonany przez naszych wspanialych zawodnikow.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)