W kazdym spoleczenstwie ludzie madrzy, nadajacy sie do rzadzenia wspolnota sa mniejszoscia. Tak samo w mniejszosci sa kompletni lub zdeklarowani idioci. Cala reszta to bardziej lub mniej inteligentna miernota albo bardziej eufemistycznie srednia.
Poziom intelektualny tej sredniej mozna sporo podniesc poprzez wlasciwa edukacje dzieci i mlodziezy oraz prezentowanie w mediach dobrych wzorcow postaw i zachowan. Mozna takze dramatycznie obnizyc za pomoca wychowania w duchu owsiakowego "robta co chceta" oraz rozpowszechniania pseudokulturowych smieci bez wartosci w postaci Familiady, Big Brother, M. Wisniewskiego, K. Wojewodzkiego, T. Lisa itd. itp.
Tak wiec zidiociala omalze wiekszosc rosci sobie prawo do decydowania o czyms, o czym nie ma bladego pojecia, wybierajac do wladz roznych szczebli podobnych sobie kretynow politykow a potem dziwi sie biedzie, masowej emigracji, drozyznie, katastrofie sluzby zdrowia, ZUSu...
Zdegustowana poczynaniami jednego garnituru glupcow wybiera w kolejnych wyborach inny, naiwnie myslac ze bedzie lepiej.
Nie bedzie.



Komentarze
Pokaż komentarze