Daje sie zauwazyc, ze 'antypisowska' machina PR, zarowno ogolnie pojetego 'Salonu' oraz PO i SLD, instruuje poszczegolnych politykow i dziennikarzy co do kierunku ataku na PiS i prezesa Kaczynskiego (wczesniej tez prezydenta LK) i nakazuje uzywania pewnych dobranych do sytuacji slow, wyrazen i zwrotow.
Dalo to sie zauwazyc juz dawno, kiedy to wolni, swobodni i niezalezni poslowie i poslanki PO klepaly do kamer te same rzeczy, rowniutko jak pacierz. Dzisiaj tez widac to jak na dloni.
Przedtem mielismy, ze:
- nie jest prezydentem wszystkich Polakow, jest prezydentem pisowskim
- blokuje ustawy, wstrzymuje reformy
- szkodzi Polsce
- dzieli Polakow
- zawlaszcza patriotyzm, odmawia prawa do patriotyzmu
- gra trumnami, wspina sie po trumnach
- klamie, oszukuje, wklada maske
- nie jest godny zaufania
Ostatnie haselka tejze ferajny to:
- wykorzystuje smierc
- nie chce sie pojednac (zapomniec...)
- niedobra opozycja (PO chce silnej opozycji... :) )
- wycina sie (z PiS) ludzi Lecha Kaczynskiego
- krol jest nagi (patrzcie panstwo jak to do tej pory udawalo sie Kaczynskiemu ukrywac prawdziwe intencje i teraz dopiero to widac)
- PiS to sekta (w odroznieniu do prawdziwej partii jak PO, gdzie kazdy moze Donaldowi nawtykac bezkarnie)
- PiS to partia wodzowska (ani PO ani SLD nie sa takimi, jak dobrze wie o tym Schetyna, Kalisz i wielu innych...)
- prezes PiS abdykuje/odchodzi/czas na nowego/ wladze przejmuje Ziobro, jeszcze gorszy
- Kaczynski niszczy PiS, skazuje sie na kolejna przegrana (mantra)
- podpali Polske
- Kaczynski sie konczy/skonczyl
Jak chor wynajetych placzek...
Ciekawe co bedzie obowiazywac za tydzien, dwa.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)