Nasz rzad po raz kolejny mogl sie przekonac jak prowadzi sie polityke, a szczegolnie polityke informacyjna i propagandowa na forum miedzynarodowym, jak dba sie o interes wlasnego panstwa, jak dba sie o interes swoich instytucji.
Rosjanie zorganizowali i sprawnie przeprowadzili konferencje prasowa, w trakcie ktorej oczywiscie nie odpowiedzieli na wazne pytania i watpliwosci dotyczace katastrofy smolenskiej, zrecznie unikali kwestii dla nich niewygodnych, ale osiagneli 100% zamierzonego celu, czyli wzmocnienia wczesniej wysuwanej tezy, ze za katastrofe smolenska odpowiedzialna jest polska zaloga, bedaca pod wplywem naciskow z strony przelozonych, a szczegolnie generala Blasika, ktory dodatkowo byl pod wplywem alkoholu...
Nasze wladze nie potrafia, a moze nie chca, bronic polskiej racji stanu, interesow polskich obywateli, ich rodzin, godnosci panstwa polskiego.
Po raz kolejny 'nasze sluzby' zawiodly nie uprzedzajac nawet wladz o planowanej akcji medialnej Rosji. Nasz rzad jest w sprawie Smolenska bezbronny jak male dziecko zagubione w lesie informacji, watpliwosci, przeklaman i wobec ogromu problemu. Ogromu problemu, ktoremu ani Donald Tusk, ani minister Miller ani Gras nie sa w stanie sprostac.
Nasz prezydent i duza czesc niektorych fachowcow juz opowiedziala sie za wersja rosyjska katastrofy, mimo, ze Polska ani nie ma dostepu do oryginalnych rejestratorow, ani do wraka, ani do wielu dokumentow i informacji.
Panstwo polskie okazuje sie byc slabiutkie i zdychajace obecnie pod kazdym wzgledem:
- nie potrafimy dbac o wlasna godnosc i interesy w sprawie katastrofy smolenskiej
- finanse publiczne leza i kwicza, jestesmy blisko bankructwa
- tzw reforma emerytalna okazuje sie jednym wielkim nieporozumieniem, o czym trabia wszyscy ekonomisci
- dziura budzetowa jest wieksza niz wszelkie najgorsze prognozy
- armia ma zdziesiatkowane dowodztwo, GROM, braki finansowe, braki kadrowe
- infrastruktura lezy i kwiczy
- sluzba zdrowia podupada w zastraszajacym tempie
- bezrobocie rosnie
- UE grozi sankcjami i rozchodzi sie
- stosunki z USA sa nadwatlone
- nie ma zadnych konkretnych objawow sukcesow gospodarczych w handlu z Rosja, zamiast tego mamy medialne upokorzenia Polski.
Czy tak ma wygladac nasze panstwo? Czy chcemy takiego kierowania naszymi sprawami? Czy dalej ma nami rzadzic grupka chlopcow od gry w pilke i pan Vincent, ten od (braku) kasy ???
A moze po prostu to jest to, na co nas Polakow jest najwyzej stac...


Komentarze
Pokaż komentarze (2)