Co ma zrobic obywatel Polski, ktorej to wladze osmieszaja wlasny kraj?
Polska skarzy sie do Watykanu na swojego obywatela Rydzyka, ze ten nieladnie powiedzial o wladzach...
Ginie polskich dwoch prezydentow, dowodcy wszystkich rodzajow sil zbrojnych, senatorowie, parlamentarzysci i inne wazne osoby dla kraju, a polskie wladze pozostawiaja sledztwo w rekach obcego, nieprzyjaznego mocarstwa...
Wladze twierdza, ze Polska jest 'zielona wyspa' na tle innych krajow pograzonych w kryzysie, a jednoczesnie zadluzaja kraj na ogromne sumy, prowadza kreatywna ksiegowosc i nie panuja nad finansami publicznymi.
Euro2012 mialo byc skokiem cywilizacyjnym w budowie drog, polaczen kolejowych, infrastruktury, a wyglada na to, ze ledwo ledwo damy rade te impreze przeprowadzic (mamy nadzieje), plan budowy nie jest realizowany.
Wladze twierdza, ze sprzedaly stocznie, ale kupcow nie ma, twierdza ze prywatyzuja, ale rezultatow nie ma, zle sie dzieje w wielu resortach, ale zadem minister nie podlega krytyce ani nie jest dymisjonowany.
Facet od bezpieczenstwa daje sobie zabic prezydenta, ale dostaje awans.
Komu moze poskarzyc sie??? Do kogo sie odwolac??


Komentarze
Pokaż komentarze (2)